Ulica Bacewicz jest obecnie zablokowana na wysokości przejścia dla pieszych przy warzywniaku. Doszło tam do potrącenia mężczyzny przechodzącego przez przejście dla pieszych.
Dziś (4.12) około godziny 10:15 na przejściu dla pieszych w ciągu ulicy Bacewicz w Jeleniej Górze doszło do potrącenia pieszego. Z ustaleń osób będących na miejscu wynika, że kierowca Toyoty, jeżdżącej pod szyldem taksówki nie zauważył przechodzącego przez przejście mężczyzny i doprowadził do zdarzenia drogowego. Otrzymaliśmy informację, że z przeciwnej strony jechał autobus MZK, którego kierowca zatrzymał się przed przejściem, by przepuścić przechodnia.
Jezdnia jest w tej chwili zablokowana. Autobusy MZK kursujące przez Zabobrze zostały zawrócone i ich kierowcy będą musieli skorzystać z objazdów. Poszkodowany trafił już pod opiekę ratowników medycznych. Na miejscu trwają czynności prowadzone przez jeleniogórskich policjantów. Ich celem jest ustalenie przyczyny i okoliczności zdarzenia.
- 47-letni kierowca Toyoty potrącił na przejściu dla pieszych 87-letniego mężczyznę, który zaraz po wypadku został przetransportowany do jeleniogórskiego szpitala.
# Potrącenie pieszego na pasach. Kierowca Toyoty nie zauważył przechodnia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kierowca nie zauważył przechodnia bo był wielkości mrówki ????
Tragedia
Ilu jeszcze potrącą pieszych na przejściach zanim drogówka podejmie działania?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co za tłumaczenie ? Z daleka było widać, że to mocno starszy człowiek z laską 87-letni męźczyzna.Więc kto powinien bardziej uważać ?
87 lat koń zdechł idę pieszo? Zapomniał nie było prawo i jazdy. Dlaczego nie ma dodać kamera
Ja ciekawe pytanie kierowca ile było prędkości? Normalny 100.
Znam Auto na zawsze wariat gaz bardzo szybki jak rajdu ul.Spółdzielcza.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bo się w ekran w błocie patrzył to nie widział, a o co chodzi :)
Dużo zdrówka dla poszkodowanego .Warto jednak zwrócić uwagę na absurdalne przepisy w wielu miejscach w mieście jak i pewnie w Polsce, ,,kierowca który skręca na skrzyżowaniu tak samo pieszy który przechodzi przez przejście dla pieszych w tym samym momencie mają zielone światło a to stwarza bardzo niebezpieczne sytuacje,,Gdzie tu logika taka sytuacja nie powinna w ogóle mieć miejsca.
Kierowca nie zauważył przechodnia bo był wielkości mrówki ????
Tragedia
Ilu jeszcze potrącą pieszych na przejściach zanim drogówka podejmie działania?