Na ulicy Ogińskiego samochód osobowy potrącił przechodzącą przez jezdnię kobietę.
Do potrącenia doszło na przejściu dla pieszych. Kierujący fordem nie zdołał się zatrzymać i uderzył przechodzącą kobietę. Piesza trafiła do szpitala. Miejsce zdarzenia zabezpieczali policjanci. Kwalifikacja zdarzenia będzie zależeć od obrażeń jakich doznała kobieta.
Potrącenie na Ogińskiego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W sprawie wypadku proszę rodzinę Potrąconej kobiety o wiadomość na email:
[email protected]
Dlaczego radiowóz stoi na przejściu dla pieszych przecież tam są ślady miejsca potrącenia pieszej
Piepszone przepisy pozwalające wtargnąć na jezdnię pieszemu prosto pod koła auta .
Do tumana Mańka z DLW . Nawet jeśli pieszy wtargnął na oznakowane przejście dla pieszych to ty masz obowiązek zachować szczególną ostrożność w rejonie oznakowanego przejścia dla pieszych i NIC wsiowy duraku nie zwalnia ciebie z tego nakazu. Oznacza to zachowanie w obszarze zabudowanym bezpiecznej prędkości. Takiej zapewniającej zatrzymanie się. Zawsze. A teraz przeczytaj to 100x i daj do przeczytania swojej durnej Dżesice.
to na pewno kobieta z piesz clubu ilu jeszcze kierowców narazicie na straty finansowe i nerwy kupcie sobie w końcu auta i zacznijcie jeździć a wtedy nie będziecie wchodzić jak owce pod auto. zdelegalizować pieszych !!!!!!! Najbardziej to widać przy giełdzie w niedziele wszyscy przechodzą przez jezdnie, ja tam nie hamuje i trąbie na amatorów śmieci z wystawek a oni jeszcze się dziwią, GDZIE JEST POLICJA ???????????? niech walą mandaty tym owcą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Najwyższa pora skończyć z nagonką na kierowców i zacząć uświadamiać pieszych. Fizyka ma w dupie polskie prawo i nic tego nie zmieni, jak widzisz auto jadące 50km/h to nie wchodzisz na pasy i tyle, pasy to nie zbroja. Większość z tych zakompleksionych osób piszących tutaj komentarze krytykujące kierowców nawet nie ma prawa jazdy, co za tym idzie nie ma nawet podstawowej wiedzy, jaki jest zakres widoczności przy tej pogodzie, ile wynosi droga hamowania itd. Nie chodzi tylko o wasze życie piesi, ale też o życie kierowcy po wypadku, częste problemy psychiczne, wykluczenie społeczne i inne konsekwencje ponoszone przez jednego człowieka z wybujałym ego który wtargnął na pasy "BO PRAWO MI TAK POZWALA".
poszkodowana opuszczała pasy a nie na nie wchodzila
Niezależnie od tego, czy poszkodowana wchodziła czy nie, nie zwalnia jej to z obowiązku rozglądania się w trakcie przechodzenia przez pasy. Kiepska widoczność, kierowca mógł zasłabnąć, mogło wydarzyć się cokolwiek. Poza tym patrząc na zdjęcia odnoszę wrażenie, że poszkodowana znajdowała się jednak już na jezdni za pasami a nie bezpośrednio na nich. Nie twierdzę, że winny jest pieszy - chcę tylko zwrócić uwagę na to, że nie zawsze wina leży tylko po jednej stronie. Tak jak pisał ktoś wcześniej - to trauma i przeżycie nie tylko dla pieszego - kierujący też ma rodzinę, pracę etc., a wypadek nie zawsze zdarza się wyłącznie z jego winy...
kolejny wyścig kolejna tragedia na pasach, trzeba coś zrobić z tymi pajacami z drajw klubu i psychodelik gang
tragedia to powinna być narodowa w dniu twoich urodzin, trzeba coś zrobić z tobą abyś nie spłodził czasem następcy o tym samym ilorazie inteligencji
Gościu ty chyba masz coś nie równo pod sufitem. Jestem kierowca i zawsze przepuszczam pieszych. A wiesz skąd mam ten nawyk ? Dużo jeszcze po Niemczech, Belgii. Tam jest kultura jazdy. Najpierw maja pierwszeństwo piesi a później rowerzyści bez względu na wszystko. Dojeżdżając do przejścia widać ze ktoś do niego dochodzi bądź przy nim stoi. Na zachodzie auta zatrzymują się aby przepuścić pieszego który stoi przy krawędzi jezdni nawet nie na pasach. Tylko tutaj wieśniaki maja dużo do powiedzenia. Najwidoczniej nigdy nie spacerowałeś z dzieckiem.
Nie mogę uwierzyć że czytam wypociny takich bezmózgich d.ebi.li którzy krytykują pieszych w okolicach przejścia. Lepiej zdajcie prawo jazdy bo nie zaslużyliscie na nie bara.ny. Jeżdżę już 20 lat i zawsze przewiduję co może się zdążyć w okolicach pasów jeszcze przy deszczu i ciemnej aurze.
Na Zachodzie pieszy jest NAUCZONY że przejście dla pieszych służy do przechodzenia. W yem dzikim kraju tego nie wiedzą,, a to liczą na cud że janioł struż ochroni ich przy spotkaniu z autem. Prawie w każdym aucie na lusterku wisi amulet typu różaniec lub krzyżyk i z jakim skutkiem? Mamy najwęcej w Europie wypadków śmiertelnych. Więc może czas na naukę a cuda precz!?
W sprawie wypadku proszę rodzinę Potrąconej kobiety o wiadomość na email:
[email protected]
Dlaczego radiowóz stoi na przejściu dla pieszych przecież tam są ślady miejsca potrącenia pieszej
Piepszone przepisy pozwalające wtargnąć na jezdnię pieszemu prosto pod koła auta .