Reklama

Potężny pożar składowiska w Jaworze. W akcji brali udział również jeleniogórscy strażacy.

06/06/2019 08:36

W nocy ze środy na czwartek na terenie starej cukrowni w Jaworze wybuchł potężnym pożar. W akcji gaśniczej brało udział kilkadziesiąt jednostek straży pożarnej z terenu całego województwa. Zadysponowano również jeleniogórskie jednostki.

Pożar był tak duży, że łunę ognia było widać nawet w Legnicy. Płonęły magazyny firmy ECOGOLD, zajmującej się m.in. przechowywaniem odpadów. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił, bowiem przechowywane substancje były łatwopalne (granulat m.in. plastiku, który jest wykorzystywany przy produkcji mat. budowlanych).

Jak podaje portal RegionFan magazyny ECOGOLD są doskonale znane jaworskim strażakom ze względu na liczne samozapłony i pożary m.in. w 2018 r. Okoliczni mieszkańcy wielokrotnie zwracali uwagę na problem i protestowali przeciwko prowadzeniu przez ECOGOLD składowania odpadów w tej lokalizacji. Po kilkunastu miesiącach spokoju znowu doszło do pożaru, tym razem jednak bardzo poważnego. 

Reklama

Oprócz zastępów z terenu całego powiatu jaworskiego w akcji brały udział jednostki gaśnicze m.in. z Legnicy, Jeleniej Góry, Złotoryi i Bolesławca. Najwięcej problemów nastręczał brak wody. Cysterny nie nadążały z tankowaniem z miejskich hydrantów. Zorganizowano również dwa ujęcia w pobliskich rzekach – Nysie Szalonej i na potoku Starucha. Około godz. 2  w nocy na miejsce dotarł zastęp z Milicza, który dostarczył węże o dużej przepustowości.  Dzięki temu powstała kilkusetmetrowa  magistrala, którą można było podawać wodę bezpośrednio do miejsca pożaru.

foto : RegionFan

Reklama

Potężny pożar składowiska w Jaworze. W akcji brali udział również jeleniogórscy strażacy.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 20:13:13

    uwaga drajw klub 16 czerwca organizuje kolejną masową imprezę, w związku z nalotami policji na ostatnie ich "spoty" które miały miejsce w mieście tym razem pasjonaci motoryzacji jadą nad żwirownie na grila gdzie będą zapewne pić ćpać a potem będą próbowali jechać pod wpływem. Dobra ściema nie jest zła ponieważ 90% ich aut nie wjedzie na teren żwirowni bo pourywali by swoje pługo-zderzaki. Zdjęcia zostaną zrobione dzień przed imprezą i dzień po ich spocie zobaczymy ile śmieci pozostawią. Dodatkowo standardowo zgłaszamy ten fakt do odpowiednich służb, jak i do wójta Mysłakowic który do dziś nic nie wie o organizacji masowej imprezy w jego gminie. Salut Me drajf laps

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości