Policjanci z Komisariatu Policji w Bogatyni zatrzymali 32-letniego obywatela Czech, który posiadał przy sobie niemal 40 działek handlowych metamfetaminy, wyroby jubilerskie oraz broń palną i amunicję na którą nie miał wymaganego pozwolenia. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Teraz za popełnione przestępstwa grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące.
Policjanci z Komisariatu Policji w Bogatyni podczas nocnej służby w oddali zauważyli pojazd poruszający się w kompleksie leśnym. Funkcjonariusze zatrzymali kierującego do kontroli drogowej. Jak się okazało był to 32-letni obywatel Republiki Czeskiej. W wyniku przeszukania policjanci zabezpieczyli przy kierującym woreczki foliowe z zawartością krystalicznej substancji oraz wyroby jubilerskie. Po badaniach okazało się, że było to niemal 40 działek handlowych metamfetaminy. Natomiast w pojeździe policjanci ujawnili pistolet maszynowy oraz magazynek z amunicją. Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna nie posiada wymaganego pozwolenia na posiadanie broni palnej.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Teraz za popełnione przestępstwa grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jak miał narkotyki to pewnie jechał na spotkanie miłośników motoryzacji na cpn koło maka do jeleniej, długi weekend chłopaki chcieli się dopalić i jakieś wyścigi znów zorganizować
Byłem w sobotę tam,sami jedno strzalowcy po amfie. I ich puszczajace się kobiety.
On już raczej wracał z Jeleniej do Czech z gotowym towarem.Ciekawe,kto mu z płynnej przerobił w kryształ. Od czwartku się kręcił i się nakrecił. Policja powinna częściej się po Wiochach kręcić
Słyszałem że w Piechowicach jest dziupla z chemikami.
Do Pilichowic niech się przejada, jakby dorwali Szofera to by im troche wyspiewał nie tylko o drogach ale i o spirytusie czy ukraińskich papieroskach
jak miał narkotyki to pewnie jechał na spotkanie miłośników motoryzacji na cpn koło maka do jeleniej, długi weekend chłopaki chcieli się dopalić i jakieś wyścigi znów zorganizować
Byłem w sobotę tam,sami jedno strzalowcy po amfie. I ich puszczajace się kobiety.
On już raczej wracał z Jeleniej do Czech z gotowym towarem.Ciekawe,kto mu z płynnej przerobił w kryształ. Od czwartku się kręcił i się nakrecił. Policja powinna częściej się po Wiochach kręcić