W ciągu niespełna dwóch miesięcy z możliwości zastrzeżenia numeru PESEL skorzystało ponad milion Polaków. Zastrzeżenie to chroni nas m.in. przed kradzieżą dokumentów i danych.
Kilkumiesięczny okres karencji jest potrzebny odpowiednim organom na dostosowanie się do wymogów prawnych. Jednak już teraz warto zadbać o maksymalne bezpieczeństwo swoich danych. Można to zrobić w aplikacji mObywatel oraz na stronie mobywatel.gov.pl. Pamiętajmy, że zastrzeżenie można w każdej chwili wycofać.
Nieujawnianie numeru PESEL przeciwdziała phishingowi i duplikowaniu kart SIM wykorzystywanych do nieuczciwej autoryzacji transakcji. Wcześniej ofiary kradzieży danych musiały radzić sobie z konsekwencjami konieczności spłaty np. kredytu. Po pełnym wdrożeniu tego przepisu ofiary zostaną uwolnione od konieczności spłacania pożyczek zaciągniętych przez złodziei. Firmy chcące odzyskać swoje środki będą musiały udowodnić, że przestrzegały wszystkich procedur i odpowiednio zweryfikowały, czy pożyczka mogła zostać udzielona na podstawie dostarczonych danych.
# Ponad milion Polaków zastrzegło swój numer PESEL
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Normalnie wszystkie pesele powinny być zastrzeżone, a dopiero na życzenie niestrzeżone? Chyba, że się mylę.
Popieram!!
A szczególnie teraz.
Jestem za
Normalnie wszystkie pesele powinny być zastrzeżone, a dopiero na życzenie niestrzeżone? Chyba, że się mylę.
Popieram!!
A szczególnie teraz.