Groźne zdarzenie drogowe na krajowej trójce. Około godziny 10. w pobliżu Kaczorowa przewróciła się półciężarówka z plandeką.
Silny podmuch wiatru sprawił, że kierowca Iveco, jadący w stroję Wrocławia nie zapanował nad pojazdem. Plandeka zadziałała trochę jak żagiel i auto zostało niemal zdmuchnięte z drogi. Auto zsunęło się z drogi i dachowało na poboczu. Kierowca doznał na szczęście tylko lekkich obrażeń. Na czas podnoszenia samochodu na pewno wystąpią utrudnienia.
Na miejscu trzy zastępy straży pożarnej (dwie jednostki z Jawora oraz OSP Kaczorów) oraz policja i pogotowie ratunkowe, pomoc drogowa Jelenia Góra
Pomiędzy Kaczorowem a Mysłowem przewróciła się ciężarówka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widać że fachowcy i znawcy przepisów ruchu drogowego jeszcze śpią ????ale pewnie popołudniu się obudzą i będzie co czytać
Dostawczak a nie półciężarówka
Czyżby?
Znów Iveco z plandeką… tak jak na 5 w zeszłym tygodniu. Szczęśliwie tym razem bez ofiar. Może coś jest na rzeczy z tymi autami
Jak by był taki sam spadek i głęboki rów to też by go splaszczyło. Kto dał takie zezwolenie na takie wysokie wybudowanie krajówek esek i autostrad ...?
wycięli prawie wszystkie drzewa wzdłuż drogi to taki efekt. Nic nie chroni od wiatru
Polska patologia, Iveco pewnie zabudowa na 10 palet z przedłużaną ramą, zapewne jeszcze jechał na pusto, kto wydaje pozwolenia na rejestracje tych kolosów?? Normalny bus na 8 palet nie jest takim "żaglem" i zachowuje się o wiele lepiej niż bus 10ep. Koleś miał szczęście, a swoją drogą kiedy występują silne wiatry uważam, że auta jeżdżace na pusto powinny mieć zakaz poruszania się.
Widać że fachowcy i znawcy przepisów ruchu drogowego jeszcze śpią ????ale pewnie popołudniu się obudzą i będzie co czytać
Dostawczak a nie półciężarówka
Czyżby?