Policjanci zatrzymali mężczyznę, który kierował pojazdem skradzionym na terenie Niemiec. Sprawca usłyszał już zarzut za kradzież samochodu o wartości ponad 29.000 zł, odpowie również za kierowanie pojazdem bez uprawnień, niezatrzymanie się do kontroli i przekroczenie dozwolonej prędkości. Podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności oraz grzywna.
Policjanci z lubańskiej drogówki prowadząc pomiar prędkości na wylocie z Lubania w kierunku do Pisarzowic ustalili, że kierujący pojazdem marki VW Golf porusza się z prędkością przekraczającą obowiązującą w tym miejscu. W związku z tym przystąpili do zatrzymania pojazdu, wyraźnie sygnalizując kierującemu pojazdem konieczność zatrzymania się do kontroli. Kierowca zignorował ten sygnał, przyspieszył i odjechał w kierunku Pisarzowic. Funkcjonariusze podjęli pościg za pojazdem, w wyniku którego zatrzymano samochód i kierowcę-19-letniego mieszkańca Głogowa. W toku wykonywanych czynności funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawień do kierowania pojazdem, a samochód którym się poruszał został skradziony na terenie Niemiec.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży pojazdu, za który grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. W związku z popełnionymi przez niego wykroczeniami drogowymi grozi mu kara grzywny.
nadkom. Dagmara Hołod
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"usłyszał zarzut kradzieży pojazdu," zarzut to jeszcze nie wyrok, poruszanie się skradzionym pojazdem nie znaczy, że go ukradł, albo nawet, że wie, iż był kradziony wtedy byłby paserem i inny paragraf. Nie mając uprawnień nawet nie dostanie punktów karnych a jedynie mandat, zignorowanie nakazu zatrzymania policji to jedyne co mu grozi. Kochani, czytając artykuły należy uzbroić się w cierpliwość i poczekać na wynik sprawy, o ile go opiszą.Czytaliśmy już dziesiątki razy, że ukradł a okazywało się, że to niewinna dusza, a takich cwaniaków jak ten małolat to się rozpracowuje od strony dziupli i zleceniodawców dopiero wtedy idą siedzieć na długie lata. Brawo dla tych funkcjonariuszy, że ruszyli z pogonią, brawo za wykonanie roboty za którą społeczeństwo was szanuje, niestety jest po drodze jeszcze jeden szczebel nazywa się sądownictwo które w społeczeństwie ma raczej niskie oceny, a tam liczą się dowody, a nie zdrowy rozsądek czy dobro społeczne. Życzę powodzenia, a Głogowianinowi tych obiecanych 10 lat.
"usłyszał zarzut kradzieży pojazdu," zarzut to jeszcze nie wyrok, poruszanie się skradzionym pojazdem nie znaczy, że go ukradł, albo nawet, że wie, iż był kradziony wtedy byłby paserem i inny paragraf. Nie mając uprawnień nawet nie dostanie punktów karnych a jedynie mandat, zignorowanie nakazu zatrzymania policji to jedyne co mu grozi. Kochani, czytając artykuły należy uzbroić się w cierpliwość i poczekać na wynik sprawy, o ile go opiszą.Czytaliśmy już dziesiątki razy, że ukradł a okazywało się, że to niewinna dusza, a takich cwaniaków jak ten małolat to się rozpracowuje od strony dziupli i zleceniodawców dopiero wtedy idą siedzieć na długie lata. Brawo dla tych funkcjonariuszy, że ruszyli z pogonią, brawo za wykonanie roboty za którą społeczeństwo was szanuje, niestety jest po drodze jeszcze jeden szczebel nazywa się sądownictwo które w społeczeństwie ma raczej niskie oceny, a tam liczą się dowody, a nie zdrowy rozsądek czy dobro społeczne. Życzę powodzenia, a Głogowianinowi tych obiecanych 10 lat.