Kompletnie rozbity daewoo matiz stał dziś na ulicy Kolejowej w Szklarskiej Porębie Dolnej.
Już na pierwszy rzut oka widać było, że auto dachowało. Z kolei o uderzeniu w drzewo świadczyły drzazgi wbite w jedno z kół. Policja ustaliła, że do zdarzenia doszło dziś w nocy. Samochodem jechała czwórka młody ludzi. Mieli się tłumaczyć próbą uniknięcia zderzenia z jeleniem, podczas której kierujący stracił panowanie nad samochodem. Na szczęście nikomu nic się stało. Wrak został już usunięty z drogi.
Pokiereszowane daewoo porzucone w Szklarskiej Porębie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kadettem TERA
Kiedyś, wiele, wiele lat temu takim niebieskim (w bogatszej wersji) jeździłem. Pokażcie mi na dzień dzisiejszy tak małe auto, które przy 150 km / godz. ( vide prędkościomierz) pozwoli czterem jadącym w nim młodym dzbanom wyjść ze zdarzenia o własnych siłach i nie potrzebować pomocy medycznej?
Tu nie o auto chodzi, a raczej o stan upojenia.
Wydarzyło się to przy 50 km/h i to my przekręciliśmy licznik z 0 km/h żeby zobaczyć czy ludzie serio mają coś w głowach i pomyślą że takim małym autem da się tyle jechać na takiej drodze xddd
Jak chcieli uniknąć zderzenia z jeleniem jak cztery jelenie były w aucie.
Kolejna koperkowa afera...
Widać jak to każdy ma dużo do powiedzenia w momecie gdzie żadne nie posiada wiedzy co,kto i dlaczego.Sam fakt że 4 młodych ludzi jechało tym autem daje wam prawo do tak durnych i absurdalnych opinii,gdzie równie dobrze taka sytuacja mogla spotkać 4 staruszków,to co wtedy byście wypisywali,może że viagrę przedawkowała?!A z tego co wiem to młodzi ludzie sami zawiadomili policję o zdarzeniu i sprawa była od ręki wyjaśniona tuż po zdarzeniu!Doradzam wszystkim komentującym"dzbana"używania wpierw mózgu a dopiero potem za wypisywanie komentarzy
Przede wszystkim trzeba być dzbanem, żeby na tak prostym odcinku drogi dachować bo się chciało zapier...dalać ile fabryka dała. Na tej ulicy sto lat nie było żadnego wypadku aż przyjechało czterech głupków i postanowiło zmienić statystyki. W domu siedź pajacu zanim następnym razem kogoś zabijesz.
2 dni przed chłopakami auto też się rozwaliło
Brawo drogówka też tak myślę
To nie myślisz
Nieudany lot na księżyc, start był za trudny.. 160km/h lecąc to z tej puszki by nic nie zostało więc panom znafcom radzę pomyśleć trochę logiczniej skoro nikomu nic sje nie stało i o własnych siłach postawiony wóz został na kołach i przerzucony na pobocze aby nikomu nie zagrażał
Ciekawe, czy to ze strachu przed jeleniem tak szybko jechali? Młodzi - gniewni! Myślą, że są niezniszczalni! Więcej szczęścia, niż rozumu mieliście siuśmajtki! Mam nadzieję, że czegoś Was ten wypadek nauczy.
Ty masz coś w głowie w ogóle? "Szybko jechali" 50 kmh i napisali nawet komentarz że chcą zobaczyć ile jest idiotow bo każdy zdrowo myślący wie że przy 160kmh jak widać na zdjęciu nikt by z auta pewnie nie wyszedł o swoich siłach i to auto by się złożyło jak kartka papieru ALE GRATULUJE KAZDEMU KTO MYSLI ZE JEST EKSPERTEM najlepiej to pogadać z chłopakami i się dowiedzieć jak to z ich strony wyglądało a nie takie głupoty pisać i myśleć że jest się najmadrzjeszym bo mlodzi was w ch*ja zrobili jak dzieci z tym licznikiem
Bardzo dobrze piszesz Polizej.. specjalnie my przekręcili licznik by zobaczyć cóż za muł da się na to nabrać XD i jak widać bardzo dużo osób złapało się na to.. a co do tego wszystkiego tak wystarczyło by pogadać z nami by dowiedzieć się co się stało ale niestety ludzie uwielbiają pisać fikcje literackie pt. Stan upojenia, czy jak wielcy idioci z nich byli
Kadettem TERA
Kiedyś, wiele, wiele lat temu takim niebieskim (w bogatszej wersji) jeździłem. Pokażcie mi na dzień dzisiejszy tak małe auto, które przy 150 km / godz. ( vide prędkościomierz) pozwoli czterem jadącym w nim młodym dzbanom wyjść ze zdarzenia o własnych siłach i nie potrzebować pomocy medycznej?
Tu nie o auto chodzi, a raczej o stan upojenia.