Dziewięć osób było przez długi czas uwięzionych w transportującym je busie. Dopiero interwencja strażaków i wycięcie bariery energochłonnej pozwoliły na uwolnienie pasażerów.
Do zdarzenia doszło ok. godziny 5:30 na ul. Konstytucji 3 Maja w Jeleniej Górze. Pojazd z ładunkiem ponadgabarytowym prowadzony przez pilota, najprawdopodobniej wskutek nieprawidłowego manewru skrętu w prawo przygniótł do bariery energochłonnej prawidłowo jadącego prawym pasem busa transportującego osoby. W wyniku tego dziewięciu pasażerów zostało uwięzionych w pojeździe. Jeden z nich zdołał wydostać się przez okno. Reszta została uwolniona dopiero po interwencji strażaków, którzy wycięli barierę energochłonną.
Kierujący pojazdu pilotującego jak i pojazdu przewożącego ładunek zostali ukarani mandatem karnym. Na miejscu interweniowała policja, zespół pogotowia ratunkowego oraz dwie jednostki z Państwowej Straży Pożarnej, a także OSP Wiejska i OSP Sobieszów.
Co ciekawe zarówno kierowca busa jak i jeden z pasażerów uczestniczyli także w wypadku do którego doszło w maju bieżącego roku na dk3 w Radomierzu, o którym informowaliśmy na łamach naszego portalu. Jak udało nam się ustalić pasażer ten w wyniku stresu spowodowanego kolejnym wypadkiem zasłabł i został przetransportowany do szpitala w Jeleniej Górze.
# Pojazd z ładunkiem ponadgabarytowym przygniótł busa. 9 osób uwięzionych w pojeździe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a to prawdopodobnie było tak: ten kierowca z tego co pamietam nigdy uprzejmością nie górował, a jak widać na zdjeciach nudno mu sie jechało za gabarytem i chciał być lepszy,szybszy i wyprzedzić z prawej strony no chyba że tam akurat stanął z przyczyn nieznanych i wyszło jak widać
No tak kokoroko. Tymi dostawczakami to lepiej nie jeździć.Tam pracują same nygusy co ich z MZK albo z PKS powyrzucali za pijaństwo albo rozbijanie autobusów.
Jeśli niesympatyczny kierowca busa to pewnie głupi Tadziu co wcześniej tirem dla DPD jeździł. Gorszego głupka, chama i gbura w życiu nie spotkałem.
To Na pewno Romek Kukiełka śmierdziel i przygłup.
Debil nie kierowca!!!!!!
Dobrze, że baran nie spowodował zniszczenia naszego domku, bo Święta znowu byłyby pod wiaduktem. Trochę ciulowe nam firanki powiesili, no ale do Wielkanocy muszą jakoś przetrzymać.
Jeśli gabaryt skrecal w prawo to jest oczywiste że zajmuje dwa pasy więc nie rozumiem jakim cudem ten bus się tam znalazl, pilot powinien pilnować żeby do takiej sytuacji nie doszło jeśli faktycznie był za pojazdem ponadnormatywnym.
Ważę by podczas jutrzejszego konwoju pilot nie popełnił błędu i tym razem prawidłowo wykonał skręt. aby nie uszkodził niewinnego kierowcy poruszającego się przepisowo!!
Po przyjeździe policji jeden z funkcjonariuszy głośno i wyraźnie stwierdzil winę kierowcy busa, po przyjezdzie kolejnego zastepu straży jeden ze strażaków krzyknął do kierowcy busa "cześć wujek "po chwili przyjechali inni policjanci i po szczerym uscisku dłoni kierowcy busa jeden z policjantow zmieszany powiedzial "Co ty k...nie przy ludziach,i nagle wina po stronie kierowcy tira.po to gabaryty mają znaki ostrzegawcze żeby inni uczestnicy ruchu zachowali szczególną ostroznosc, pojazd ciezarowy ma prawo zająć połowę sasiedniego pasa w celu bezpiecznego manewru skrętu A tym bardziej z gabarytem.jakt ktoś czegoś nie rozumie to zalecam poczytac przepisy tak żeby w przyszlosci jakiś busiaz nie pozabijal ludzi w drodze do pracy. A tak na marginesie do pasażerów- bronicie kierowce który naraził wasze życie tylko po to żeby jutro znowu z nim pojechać.NIE UDAŁO SIĘ DZIŚ?JUTRO MOZE NIE BYĆ TYLE SZCZESCIA.
Widok jakby karambol,wszędzie wozy strażackie, radiowozy,karetki pogotowia. Brawo za szybką reakcję służb ratowniczych, sanitariusze badają pasażerów,kierowca na szczęście bez szwanku wydostal się przez okno żeby jak najszybciej wezwać pomoc, przyjezdzaja wszyscy znajomi w mundurach i ratują kolegę z opałów,i jak taksówki zabieraja pasażerów bo kumpel straci klientów,pełen wypas nawet mogli sobie wybierać kto z kim jedzie.Ludzie co to za CYRK, a czy ktokolwiek zbadał zdrowie pozostalych kierowców?,chociażby pod względem szoku,stan psychiczny,czy może potrzebuja środków na uspokojenie?przeciez właśnie ich oskarzacie o winnych zdarzeń które mogły zabrać życie wielu ludzi,może teraz się zastanawia czy dalej wykonywac ten zawód, a co by było gdyby były ofiary?też byście oskarzali niewinnego dla dobrych znajomosci?A gdzie ITD? Nie ma tam znajomego to po co wzywać?jeszcze by wyszła prawda.z tego co wiem to ITD powinno zbadać przedewszystkim czy pojazd ciężarowy z tym ladunkiem może się dalej poruszac i czy ładunek jest dobrze zabezpieczony
Potrzebne namiary na tego busiarza, bądź firmę w której jeździ
a to prawdopodobnie było tak: ten kierowca z tego co pamietam nigdy uprzejmością nie górował, a jak widać na zdjeciach nudno mu sie jechało za gabarytem i chciał być lepszy,szybszy i wyprzedzić z prawej strony no chyba że tam akurat stanął z przyczyn nieznanych i wyszło jak widać
No tak kokoroko. Tymi dostawczakami to lepiej nie jeździć.Tam pracują same nygusy co ich z MZK albo z PKS powyrzucali za pijaństwo albo rozbijanie autobusów.
Jeśli niesympatyczny kierowca busa to pewnie głupi Tadziu co wcześniej tirem dla DPD jeździł. Gorszego głupka, chama i gbura w życiu nie spotkałem.