W zasadzie nie ma dnia, żeby jeleniogórscy strażacy nie wyjeżdżali do takich zdarzeń.
Problemem są też materiały łatwopalne magazynowane w kotłowniach, mówi Andrzej Ciosk, zastępca komendanta KM PSP w Jeleniej Górze.
Każdego dnia wyjeżdżamy do tego typu pożaru lub do pożarów związanych z przewodami kominowymi. Apelujemy o rozsądek! Nie umieszczajmy żadnych materiałów palnych w kotłowniach. Niestety takie przypadki stwierdziliśmy wiele razy. Ludzie umieszczają materiały łatwopalne i opał w kotłowniach, mimo że przepisy przeciwpożarowe tego zabraniają.
źródło : http://Muzyczneradio.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Należy pamiętać, że ubezpieczalnia może odmówić wypłaty odszkodowania w przypadku pożaru, gdy doszło do tego zdarzenia w wyniku rażącego niedbalstwa że strony ubezpieczonego. A brak papierów z przeglądu kominiarskiego można tak traktować.
dlaczego strażacy nie informują innych służb o tym, że do pożaru sadzy w kominie mogło dojść na skutek spalania niskiej jakości węgla (co jest zabronione od lipca 2018r.) lub po prostu śmieci? Bo taka jest przyczyna 90% pożarów sadzy
Ubezpieczyciele są bezwzględni,nawet jak masz ubezpieczone mieszkanie które zostało zalane anie masz aktualnego przeglądu gazowego, kominiarskiego czy elektrycznego to się wypną.
w kominach podczas niewłaściwego palenia powstaje smoła a nie sadza !! bo sadza się prawie nie pali, a ta smoła powstaje niestety z nieumiejętnego palenia w kotłach c.o. lub w kominkach - smoła powstaje z powodu palenia mokrym nie sezonowanym i prawidłowo wysuszonym drewnem, najczęściej dzieje się to w kominkach lub też w kotłach c.o. - jak ktoś "dusi" piec czyli nasypie węgla do kotła c.o. i utrzymuje niską temperaturę to powstające spaliny/dym też mają niską temperaturę i w kominie powstaje smoła ! która jest szybko i łatwo zapalna - niestety nie da się jej w kominie wyczyścić w prosty i łatwy sposób - smoła w kominie powstaje też od palenia w kotłach c.o. węglem brunatnym którego już praktycznie niema na składach więc bredzenie o spalaniu niskiej jakości węgla lub śmieci/ze spalania śmieci nie powstaje w ogóle w kominach smoła! / - więc recepta jest prosta w kotłach c.o. należy palić węglem kamiennym lub koksem i utrzymywać temperaturę min. 65st. a w kominkach drewnem o wilgotności max.20%,
to że głupole palą śmieci nic nie poradzimy, ale ze śmieci powstają tylko toksyczne spaliny nie powstaje łatwo-zapalna smoła w kominach!, jak ludzie palą w piecach kaflowych węglem lub drewnem lub co gorsza też śmieciami w kominach nie powstaje smoła! - piece kaflowe mają zupełnie inne spalanie i tylko w trakcie rozpalania nawet najlepszej jakości węglem wychodzi czarny dym z komina potem już niema nic więc "snawcy" niech się nie wypowiadają o paleniu paliw o niskiej jakości lub śmieci bo to niestety nie prawda, należy właściwie palić w kotłach c.o. kominkach i czyścić kominy lub mieć ogrzewanie gazowe i po kłopocie
do 21:54
Nie jest tak jak piszesz - tzn. nie wszystko. Ja mam na piecu na eko-groszek temperaturę zadaną dla c.o. 46 st. Nie mam żadnego smolenia ani wilgoci we wnętrzu kotła jak również w kominie. Wszystko za sprawą zaworu czterodrożnego, który mam tak ustawiony, że na powrocie mam temperaturę ok. 38 st., więc nie ma opcji, aby coś było nie tak. Spalanie to 15 kg na dobę - pow. do grzania 160 m2 plus c.w.u. - no i zero dymu z komina. Gdyby na powrocie było znacznie niżej tak ok. 20-25 st. to na bank byłaby smoła i korozja kotła. Kocioł i sadza suchutka. No i jeszcze jedno - sucha sadza jest niestety bardzo palna, bo jest to najwyższej klasy paliwo i dlatego należy regularnie czyścić kocioł, komin i wybierać sadzę z wyczystki.
do 23:47
ile u ciebie powstaje w kominie sadzy tej suchej ? i ile jej wyciągasz po regularnym czyszczeniu? kotły c.o. ale bez podajnika,nadmuchu, i nie na ekogroszek tylko zwykłe stosowane w mieszkaniach od chyba już z 50lat smołują kominy poprzez niewłaściwą eksploatację i utrzymywanie niskiej temperatury - niema mrozu więc ludzie palą na zduszonym piecu bo w domach było by za gorąca i szkoda opału heh a jak się robi zimniej to mocniej palą i niestety w zasmołowanym kominie szybko zapala się smoła która tam powstała
W moim przypadku, jaki zaobserwowałem , podczas analizowania mechanizmu powstawania pożaru, to: w wyniku wymuszonego nadmuchu powierza do komory spalania, tuż po załączeniu wentylatora, niedopalone cząstki są wydmuchiwane do komina, które w momencie wyłączenia wentylatora opadają na dno komina. To powoduje nagromadzenie się materiału z różnego stadium spalania w około miesiąc. Proces ten występuje dużo szybciej niż w spalaniu bez wymuszonego przepływu powietrza. Częściej zjawisko może zachodzić, jeżeli pojawi się częstszy cykl krótkiego włączania i wyłączania dopływu wymuszonego powietrza, a to może się dziać się, gdy piec jest zbyt duży. Natomiast brak przedmuchów to ryzyko wybuchu. Zbyt częste przedmuchy to generowanie się niedopalonych resztek w kominie, stąd dobór wielkości pieca, jego wyregulowanie, jakość paliwa, temperatura na zewnątrz ma wpływ na zwiększenie lub zmniejszenie prawdopodobieństwa wystąpienia pożaru. Wydaje się, że swój komin trzeba lepiej poznać, należy zaglądać częściej i pozbywać się resztek zalegających. W mojej ocenie lepiej jest robić to częściej samemu niż rzadko przez kominiarza. Choć wymogów prawnych nie należy bagatelizować. Komu dziś chce się zaglądać do komina. Ja zaglądam raz w miesiącu. Myślę o regulacji przedmuchów z zastosowaniem czujnika ciśnienia lub czujnika prędkości przepływu powietrza na wylocie z pieca, bo to moim zdaniem ułatwiłoby wyregulowanie pieca.
czyścić jak najczęściej i jest po kłopocie a koszta niestety należy wkalkulować w utrzymanie budynku i tyle, samochody to myją i czyszczą na myjniach po kilka razy w tygodniu
a na czyszczenie komina nie mają... ech polaki
Wiedzę jaką posiada mistrz kominiarstwa (powinien posiadać) warto wykorzystać i zaprosić do swojego domu aby ocenił spalanie w kotle CO, wyczyścił przewód kominowy i wydał stosowną opinię. Ważną rolę odgrywa stały dopływ powietrza z zewnątrz do pomieszczenia z kotłem CO.
Wiedzę jaką posiada mistrz kominiarstwa (powinien posiadać) warto wykorzystać i zaprosić do swojego domu aby ocenił spalanie w kotle CO, wyczyścił przewód kominowy i wydał stosowną opinię. Ważną rolę odgrywa stały dopływ powietrza z zewnątrz do pomieszczenia z kotłem CO.
Szanowni panowie którzy piszecie. Dawno nie widziałem na raz w jednym momencie tyle logiki i praktyki którą prezentujecie. Skądkolwiek jesteście fajnie mieć z wami kontakt. A dlaczego? Powstaje program edukacji społecznej dotyczący spalania paliw stałych dla którego wasza wiedza jest potrzebna. Jeśli możecie mi zaufać to wyślijcie na moją komórkę jakiś kontakt do siebie. Mail albo numer telefonu.imię, inicjały , pseudonim. Cokolwiek zeby mozns sie było di was zwrócić. Mój numer 602432173 Konrad Kućmierz.
Należy pamiętać, że ubezpieczalnia może odmówić wypłaty odszkodowania w przypadku pożaru, gdy doszło do tego zdarzenia w wyniku rażącego niedbalstwa że strony ubezpieczonego. A brak papierów z przeglądu kominiarskiego można tak traktować.
dlaczego strażacy nie informują innych służb o tym, że do pożaru sadzy w kominie mogło dojść na skutek spalania niskiej jakości węgla (co jest zabronione od lipca 2018r.) lub po prostu śmieci? Bo taka jest przyczyna 90% pożarów sadzy
Ubezpieczyciele są bezwzględni,nawet jak masz ubezpieczone mieszkanie które zostało zalane anie masz aktualnego przeglądu gazowego, kominiarskiego czy elektrycznego to się wypną.