Marcin Bustowski to człowiek, który nie gryzie się w język. W środę wybrał się na Jezioro Pilchowickie i pokazał jak obecnie wygląda ta piękne miejsce. Ekologiczna bomba.
Jezioro Pilchowickie to przepiękne miejsce, które zyskało popularność wśród turystów. Rozwój infrastruktury wokół zbiornika wodnego sprzyjał przyjezdnym. Mieli oni możliwość popływania na rowerkach wodnych czy kajakach po jeziorze usytuowanym w wyjątkowych objęciach natury.
Dziś to miejsce świeci pustkami. Przejeżdżając obok jeziora samochodem, trzeba wyłączyć nawiew klimatyzacji i szczelnie zamknąć okna, bowiem smród, który dochodzi z wody jest nie do wytrzymania.
Turyści obecnie omijają to miejsce szerokim łukiem, a ci, którzy wybrali się na zwiedzanie Tamy Pilchowickiej, wracają zniesmaczeni. Kto jest odpowiedzialny za to, że woda w jeziorze jest gęsta jak kisiel i zielona jak szczypiorek na wiosnę? Trudno jednoznacznie wskazać winnego. To właśnie ta niejednoznaczna odpowiedzialność pozwala instytucjom spychać na siebie nawzajem winę za katastrofę ekologiczną, która obecnie zaatakowała jezioro.
Zobaczcie materiał nagrany przez znanego z kontrowersyjnych sposobów walki o słuszne sprawy - Marcina Bustowskiego.
# Pilchowice : Piękny akwen wodny stał się bombą ekologiczną
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
"Potępiam takie zachowania ale mieszkańcy pamiętają zarośnięty teren pomiędzy kanałem Młynówka a ulicą Jana Kilińskiego który wyciąto wpień nie bacząc na okres lęgowy ptaków. Teraz pną się do góry pięciopiętrowe budynki które na zawsze okryją ciemnościami ścieżkę przy Młynówce. Wychodzi na to że są równi i równiejsi."
O jakie niby słuszne sprawy walczy ten osobnik?
Za wodę i odprowadzenie ścieków płacimy jak za zboże a prawda o oczyszczaniu ścieków wychodzi na jaw smrodem.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Miasto patodeweloperki.
Przecież woda będzie w całości spuszczona, trwa przetarg: Kiedy rozpoczną się prace przy remoncie zapory w Pilchowicach? Postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na roboty budowlane w ramach generalnego remontu i modernizacji zostało już uruchomione. Postępowanie prowadzone jest w trybie przetargu nieograniczonego. Termin składania ofert przez potencjalnych wykonawców upływa 28 sierpnia 2025 roku. Planowany czas realizacji prac budowlanych to 24 miesiące od momentu przekazania placu budowy.
Ale widać pan B tego nie wie.
Opróżnienie zbiornika jest operacją złożoną, która musi być precyzyjnie zsynchronizowana z wieloma innymi elementami. Z tego względu, planujemy ją najwcześniej na wiosnę 2026 roku - wyjaśnia Tauron Ekoenergia. Termin ten jest uzależniony od zakończenia procedury przetargowej oraz, co jest kluczowe, przebiegać będzie w ścisłym oparciu o uzyskane pozwolenia, w tym decyzję środowiskową i pozwolenie wodnoprawne. Działamy z najwyższą dbałością o środowisko naturalne. Będzie to pierwsze całkowite opróżnienie zbiornika od lat 70. ubiegłego wieku. Starsi mieszkańcy wsi i miasteczek położonych nad rzeką Bóbr bardzo dobrze pamiętają tamte czasy. Jak wspominają, tygodniami korytem rzeki Bóbr płynął śmierdzący szlam. Nad dnem jeziora oraz wzdłuż rzeki długo unosił się zapach zgnilizny.
A co to ma do tego że ciecz ze zbiornika Pilchowockiego ma być spuszczona? Chodzi o to żeby nie było tam ścieków. Skoro spuszczą to popłyną przez całą Polskę. W Szklarskiej ludzi miliony to szybko nowe ścieki dopłyną.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bustowaki to geniusz. Gdyby Społeczeństwo miało więcej takich ludzi żyło by się zdrowiej, bezpieczniej, lekko i taniej. Większość ludzi to wygodne owce a do zmian potrzeba ludzi liderów jak pan Bustowski. Oby żył długo i szczęśliwie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Negatywne komentarze wobec Bustowskiego to pewnie ktoś z Wodnika lub Radni Bezradni.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Koryta rzek od powodzi nie były czyszczone . Tutaj tylko - syf, kiła i mogiła.
Parówkowy glifosiarz w akcji
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Marcin Bustowski przesłał mi zdjęcia katastrofy ekologicznej na zbiorniku Pilchowickim. Dla mnie to żadne zaskoczenie, ta sytuacja powtarza się od lat, to jest efekt kolosalnych zaniedbań włodarzy regionu w zakresie gospodarki wodno - ściekowej. W tym roku zakwit glonów jest szczególnie intensywny bo w zbiorniku skumulowały się zanieczyszczenia z zeszłorocznej powodzi z uszkodzonych oczyszczalni, szamb, i wszystko co woda spłukała z terenu. Takie sytuacje będą się powtarzać z coraz większą intensywnością tak długo jak długo nie zostanie wdrożona prawdziwa strategia gospodarki wodnej a nie strategi trzepania kasy na katastrofach i robienia różnych konferencji i analiz. Co i jak trzeba robić opisałem w osobnym artykule. TAk na marginesie, mam poważne wątpliwości co do bezpieczeństwa tamy w Pilchowicach, wprawdzie eksperci uspokajają, że prędzej mi serce pęknie niż tam, mam w pamięci zapewnienia ekspertów o bezpieczeństwie zapory w Stroniu Śląskim. Oglądałem zaporę w Pilchowicach i widziałem tam pęknięcia po ostatniej powodzi. Eksperci twierdzą, że są to rysy powierzchniowe, daj Boże, ale ja na miejscu ludzi poniej zapory nie spałbym spokojnie przynajmneij do czasu przeprowadzenia dokładnych badan zapory. Juliusz Sumorok specjalista ekohydrolog
A twojej starej, zdjęcia mikro beniza
To nie oczyszczone ścieki . Karpacz Szlarska po drodze okoliczne wioski pralki zmywarki .i życie bilogiczne zamiera .
Tyle się mówi im o ochronie środowiska już od pewnie kilkunastu dobrych lat ale na naszym terenie po tych widać że urzędnicy mają to w głębokiej d...pie. Czasami udają że oni by tak bardzo chcieli dobrze ale że oczyszczalnia niewydolna. A kto podpisywal pozwolenia na budowy? Ja wam powiem. W powiecie Karkonoskim czyli w Karpaczu i Szklarskiej Porębie podpisywał Starosta a w mieście Jelenia Góra Prezydent miasta. Spójrzcie dookoła, wszędzie beton a oni podpisują dalej mimo iż dawno wszystkie normy przekroczone. Mówi się że mamy demokrację ale czy tak ma wyglądać demokracja? Gdzie Starosta , Prezydent i Radni zmieniają warunki pod deweloperów zamiast szukać równowagi i słuchać ludzi którzy ich wybrali. W Karpaczu kiedyś właścicel Hotelu mimo protestów konserwatora zabytków dobudował dodatkowe piętro które później zalegalizował a u nas na przeciwko lodowiska powstaje osiedle z dodatkowym piętrem gdyż Rada Miejska poszła na rękę deweloperowi. Z planów wynika że piękny pałac pieczołowicie odremontowany otoczony będzie z dwóch stron wysokim blokami. Czy to jest zrównoważony rozwój? Ta sama Rada Miejska dała zielone światło pod gęstszą zabudowę i 50 % zamienili na 85%. Tak, wszystko pod dewelopera aby zarobił jeszcze więcej. Wszystko to ma negatywny wpływ na środowisko ale też na problem parkingów w mieście.
Można zrobić zrzutkę na " działalność statutową"....
Jakaś zbióreczka może jest?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brakuje miejsc do parkowania, gdy wracam z pracy lub zakupów to muszę codziennie od 10 do 20 minut stracić aby coś wolnego znaleźć. Nierzadko zaparkuję bardzo daleko od domu bo nigdzie nie ma wolnego miejsca. A tu dalej nowe apartamenty budują a ich parkingi podziemnie może pokrywają jedyne 10% zapotrzebowania i gdzie zaparkują nowi mieszkańcy? Oczywiście tam gdzie teraz ja i reszta parkuję. Jak tak dalej pójdzie to będą bójki o miejsca parkingowe.
Rita i Chuda Justyna mają rację tak samo jak pan Bustowski który gdyby wystartował w wyborach na prezydenta to oddałbym na niego głos. Cieszę się że ten społecznik jest z naszego miasta ale on sam nie zdziała wiele gdyż reszta ludzi nie organizuje się dla wspólnego dobra. Przecież jak Bustowski krytykował Wodnik za ceny abonamentu, wody i ścieków które prawdopodobnie należą do najwyższych w Europie to miał moje i innych poparcie.
" Kto z was jest bez grzechu , niech pierwszy rzuci w nią kamieniem " Łatwo wytykać cudze zaniedbania , ale o swoich poczynaniach cisza.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Choć jeden odważny pokazuje zakałę Jeleniej Góry i okolic
Nie mówi się akwen wodny ,tylko po prostu akwen , co oznacza zbiornik z wodą . Akwen od słowa Aqua , co oznacza woda .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
"Potępiam takie zachowania ale mieszkańcy pamiętają zarośnięty teren pomiędzy kanałem Młynówka a ulicą Jana Kilińskiego który wyciąto wpień nie bacząc na okres lęgowy ptaków. Teraz pną się do góry pięciopiętrowe budynki które na zawsze okryją ciemnościami ścieżkę przy Młynówce. Wychodzi na to że są równi i równiejsi."
O jakie niby słuszne sprawy walczy ten osobnik?