Mężczyzna leżał na ulicy Drzymały. Był ubrany na ciemno, więc mógł być niewidoczny dla kierowców jadących od ulicy Złotniczej. Szybko okazało się, że był kompletnie pijany. Strażnicy odwieźli 50-latka do mieszkania, gdzie pozostawili go pod opieką mamy.
Operator monitoringu miejskiego obserwując ulicę Drzymały zwrócił uwagę na ciemny obiekt, który znajdował się niemal na środku jezdni. Okazało się, że był to człowiek. Na miejsce zadysponowano patrol straży miejskiej, który po przybyciu zauważył mężczyznę próbującego na czworaka przedostać się na skraj chodnika.
Było bardzo ciemno, a mężczyzna miał na sobie szare i czarne ubrania. Mógł być on niewidoczny dla kierowców jadących w stronę ulicy Drzymały od ulicy Złotniczej.
Strażnicy podeszli do 50-letniego mężczyzny, aby sprawdzić czy nie jest on ofiarą zdarzenia drogowego. Szybko okazało się, że jest po prostu pijany i zabrakło mu sił, aby wrócić do domu. Z racji faktu, że 50-latek nie był poobijany i możliwy był kontakt z nim, strażnicy odwieźli go do miejsca zamieszkania, gdzie przekazali go obecnej w mieszkaniu mamie, z którą zamieszkuje 50-latek.

fot. Straż Miejska Jelenia Góra
# Pijany mężczyzna leżał na ulicy Drzymały
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strażnicy odwieźli 50-latka do mieszkania, gdzie pozostawili go pod opieką mamy. - pod opieką mamy to się zostawia 5 latka. Biedna kobieta. Wrzoda ma w domu, który wszystko przepija.
Nie wrzoda, tylko beneficjenta programów socjalnych PiS! Taka prawda!
Bo to Krzychu był. Ten znany, w okularkach.
A w dodatku darmowy transport... To na to idą nasze podatki
To kpiny?
To chyba on sie powinien opiekowac mamą ... co za masakra
A mogli zadysponować pojazd gąsienicowy...
Flip i flap
Drzemał na Drzymały...
Na Drzymały to codzienny widok, jak nie piją za budką to wchodzą na podwórze miedzy kioskiem a sklepem z kafelkami i tam raczą się trunkami, wszystko w koło zajszczane , porozbijane butelki. Straż miejska i policja nie radzą sobie z tymi ludzmi, za nieczynną pijalnią w miejscu gdzie była skrzynka z gazem zrobili sobie schowek, na widok służb chowają alkohol i śmieją się pod nosem. Schodki też nie lepsze - wieczorem strach przejść miedzy patologią która się tam zbiera, burdy, darcie japy , bijatyki co najmniej raz w tygodniu. Dzielnica cudów.
Raczej dzielnica patoli i meneli,to nie cuda
Mama go chyba dobrze karmi.
To ty kiedyś chyba Drzymały nie widziałeś. Teraz to jest Malibu.
Brawo dla SM. Nie oceniajcie bo nie znacie dnia ani godziny.Moze któryś z was po imprezie też tak zawiruje,że znajdzie się na ulicy.I co wtedy.?
Strażnicy odwieźli 50-latka do mieszkania, gdzie pozostawili go pod opieką mamy. - pod opieką mamy to się zostawia 5 latka. Biedna kobieta. Wrzoda ma w domu, który wszystko przepija.
Nie wrzoda, tylko beneficjenta programów socjalnych PiS! Taka prawda!
Bo to Krzychu był. Ten znany, w okularkach.