Warunki pogodowe nie sprzyjają kierowcom. Mróz, ślisko, a do tego pijany mężczyzna za kierownicą to duże prawdopodobieństwo nieuchronnej tragedii. Na szczęście w tym przypadku nikt poza nieodpowiedzialnym kierowcą nie ucierpiał.
W piątek 22.01.2016 około godz. 21.00 na ul. Drzymały kierujący fordem pijany, jeleniogórzanin, uderzył w przydrożną latarnię.
Czterdziestopięciolatek miał 1,3 promila w wydychanym powietrzu. Jak poinformowała policja, sprawca zdarzenia doznał niewielkiego urazu głowy. Został zabrany karetką do szpitala w Jeleniej Górze na obserwację i ewentualną dalszą hospitalizację. Kierowcy zabrano prawo jazdy. Gdy wytrzeźwieje, to już nie kac będzie jego największym problemem. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
żródło: portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto to widział żeby latarnie na środku drogi postawić...
To nie mocna latarnia tylko tzw.strefa kontrolowanego zgniotu !
Potecjalny morderca!!! Do wiezienia!!!
mocna latarnia !
Kto to widział żeby latarnie na środku drogi postawić...
To nie mocna latarnia tylko tzw.strefa kontrolowanego zgniotu !
Potecjalny morderca!!! Do wiezienia!!!