48-latek prowadził samochód będąc pod wpływem alkoholu. Stracił panowanie i uderzył w drzewo. Dobrze, że nikogo nie zabił…
Policjanci z Kamiennej Góry pojechali na zgłoszenie, które dotyczyło poważnego zdarzenia w Sędzisławiu. Po zameldowaniu się na miejscu zastali rozbity samochód marki Audi, który uderzył w drzewo i jego kierowcę. Czynności wykazały, że kierujący osobówką 48-letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Uderzenie było na tyle mocne, że kierowca z podejrzeniem obrażeń wewnętrznych został przetransportowany do szpitala. W trakcie interwencji policjanci ujawnili, że 48-letni kierowca Audi w trakcie zdarzenia był pijany. Na wyświetlaczu policyjnego alkomatu pokazał się wynik 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Całe szczęście, że nieodpowiedzialny kierowca podczas pijanej jazdy nikogo nie zabił.

# Pijany kierowca Audi wjechał w drzewo. Miał 2,5 promila
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wy czytacie te swoje artykuły przed finalnym wrzuceniem w internety ???? Tekst bez ładu i składu.
Wiele pasów na przejściach dla pieszych prawie wogóle nie widać a próba przekroczenia jezdni w tych miejscach to prawie jak próba samobójcza. Bardzo wiele kierowców w tym kobiety nie ma szacunku dla pieszego i pędzą bez zastanowienia mimo że noga pieszego stoi już na pasach. Pamiętam wycieczkę do Oslo - stolicy Norwegii, tam kierowcy zachowują szczególną troskę do pieszych i to się widzi na każdym kroku.
Do Marek: Nie widać kogo / czego? Więc nie widać wielu pasów. Tak tylko, nie czepiam się, lubię prof. Miodka. Pozdrawiam.
Odkupie klapę bagaznika
przeciez to jakas spatologia pisze za 5 zl , audi wjechalo w drzewo ? tak do polowy czy cale bym zapytal , czego oczekiwac od autorow , wystarczy zobaczyc jakie szkoly pokonczyli
Ty zakończyłeś edukację na przedszkolu, prawda?
Tu masz rację, treści artykułów poprostu czasem przerażają. No jak można napisać że policjanci zastali samochód, który uderzył w drzewo i jego kierowcę ! ! !
Wy czytacie te swoje artykuły przed finalnym wrzuceniem w internety ???? Tekst bez ładu i składu.
Wiele pasów na przejściach dla pieszych prawie wogóle nie widać a próba przekroczenia jezdni w tych miejscach to prawie jak próba samobójcza. Bardzo wiele kierowców w tym kobiety nie ma szacunku dla pieszego i pędzą bez zastanowienia mimo że noga pieszego stoi już na pasach. Pamiętam wycieczkę do Oslo - stolicy Norwegii, tam kierowcy zachowują szczególną troskę do pieszych i to się widzi na każdym kroku.
Do Marek: Nie widać kogo / czego? Więc nie widać wielu pasów. Tak tylko, nie czepiam się, lubię prof. Miodka. Pozdrawiam.