21 października zakończył się Międzynarodowy Turniej Bokserski w Libiążu. Jelenią Górę reprezentowali pięściarze Red Fighters.
W ringu zobaczyliśmy m.in. Oskara Murzyna. Młody pięściarz niestety przegrał swoją walkę i nie zaliczy turnieju do udanych.
- Szkoda przegranej ale nie załamujemy rąk, bo Oskar ma bardzo duży potencjał. Musi tylko przełożyć to na swoje walki i sukcesy nadejdą – mówi trener Bartosz Kamuda.
Oprócz niego między linami znalazł się także Patryk Pers. Patryk w półfinale rozprawił się z zawodnikiem z Krakowa, a w finale pokonał reprezentanta Lubinia co dało mu zwycięstwo w całym turnieju.
- Zwycięstwo Patryka jest efektem ciężkiej pracy, uporu i nie poddawania się mimo przeciwności losu. Wkład w treningi po kilku niesprawiedliwych werdyktach w końcu dał efekt. Gratulacje! - podsumował trener Red Fighters.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze