Piechowice. Zaproponowano mi, aby do tematu podejść na luzie z tzw. „przymrużeniem oka” nie robiąc z tego niepotrzebnej sensacji, ale czy tak się da? Oceńcie sami.
Sprawa dotyczy spowalniaczy na ul. Nowotki w Piechowicach. Prosty ponad 200 metrowy odcinek zawsze kusił młodych kierowców do wciśnięcia pedału gazu nie zważając na to, że w bezpośrednim sąsiedztwie drogi znajduje się plac zabaw z którego w każdej chwili może wybiec dziecko, oraz że brak chodnika dla pieszych. Dla bezpieczeństwa pieszych jak i samych kierujących zamontowano spowalniacze, które zostały przez jakiegoś „geniusza” częściowo rozebrane, aby ułatwiały jazdę w jednym kierunku.
Tylko co z tego gdy: - Kiedy wyjeżdżałem z ulicy Baczyńskiego w kierunku ul 1000-lecia nieoczekiwanie spotkałem się z kierowcą taksówki, który zjechał na przeciwległy pas korzystając z dobrodziejstwa autora tej innowacji" - opowiadał znajomy, mieszkaniec ul. Baczyńskiego.
Nadmiar spowalniaczy zamontowanych w Piechowicach jest ciernią w oku kierujących, ale czy to właśnie nie przez brak kultury jazdy jest ich aż tak dużo?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proponuję "rozebrać" progi również z drugiej strony. W ten sposób kierowcy jadący z obu kierunków będę mieli swobodny przejazd i nie będą więcej straszyć Mieszkańca ul. Baczyńskiego.
Dariuszu!!! Kto Tobie to zlecil?
W piechowiach na nowym objezdzie jest próg zwalniajacy co 200 metrow, jest ich 5 na odcinku 1km. Nie wiem co za gamoń to wymyślil ale to chyba lekka przesada, tym bardziej ze nie pamietam zeby zdarzyl sie tam jakis wypadek. Brawo dla wandala ktory to zrobil, zrobił przysluge wielu innym wkurzonym kierowcom. Mofina przymknij oko i wyjmij kij z doopy. Gdyby babka miala wasy to by byla dziadkiem, nie bylo zadnego wypadku z udzialem pieszych od conajmniej 7 lat.
Nie ma to jak inteligentna wypowiedź. Do kościółka nie chodzę a uważam zawsze, nie tylko na drodze. Mój komentarz do artykułu w całości jest na facebooku.
eM zenujaca jest twoja postawa i podejscie do tematu Jak bedziesz jutro szla do kosciolka pomodlic sie o zdrowie to uwazaj na drodze
Artykuł jest tendencyjny i ma poziom żenujący do potęgi dziesiątej. Jako wieloletnia mieszkanka ulicy Kościuszki pozwolę sobie napisać OBIEKTYWNIE jak wygląda sprawa. Po pierwsze odcinek drogi na pewno nie ma 200 metrów. Na dobra sprawę nie ma możliwości nabrania tam większej prędkości. Po drugie
Proponuję "rozebrać" progi również z drugiej strony. W ten sposób kierowcy jadący z obu kierunków będę mieli swobodny przejazd i nie będą więcej straszyć Mieszkańca ul. Baczyńskiego.
Dariuszu!!! Kto Tobie to zlecil?
W piechowiach na nowym objezdzie jest próg zwalniajacy co 200 metrow, jest ich 5 na odcinku 1km. Nie wiem co za gamoń to wymyślil ale to chyba lekka przesada, tym bardziej ze nie pamietam zeby zdarzyl sie tam jakis wypadek. Brawo dla wandala ktory to zrobil, zrobił przysluge wielu innym wkurzonym kierowcom. Mofina przymknij oko i wyjmij kij z doopy. Gdyby babka miala wasy to by byla dziadkiem, nie bylo zadnego wypadku z udzialem pieszych od conajmniej 7 lat.