Wczoraj około godziny 16-tej na drodze krajowej nr 3 doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. 29-letni kierowca Opla Tigry jechał z Jeleniej Góry w stronę Piechowic (na wysokości zajazdu Piastów) i podczas manewru wyprzedzania Mitshubishi najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w znak drogowy i przekoziołkował przez jezdnię zatrzymując się w rowie.
Kierowca Mitshubishi aby uniknąć zderzenia zjechał na pobocze. Jedna z części, która oderwała się od Opla uderzyła w szybę nadjeżdżającego z naprzeciwka tira. Jak się okazało 29-letni kierowca Tigry nie miał uprawnień do kierowania pojazdem. Za wykroczenia ukarany został mandatem w wysokości tysiąca złotych.
Ruch na tym odcinku drogi był utrudniony. Przedstawiamy materiał video oraz zdjęcia nadesłane przez naszego czytelnika.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i znowu bez uprawnień powinien za to posiedzieć w więzieniu , przecież mogło to się skończyć gorzej co za debilizm co to jest tysiąc złotych mandatu co za prawo mamy szok . Bez uprawnień nie można mieć broni a jakbym sobie postrzelała to co też mandat bym dostała ? Gnojki cholerne...
No i znowu bez uprawnień powinien za to posiedzieć w więzieniu , przecież mogło to się skończyć gorzej co za debilizm co to jest tysiąc złotych mandatu co za prawo mamy szok . Bez uprawnień nie można mieć broni a jakbym sobie postrzelała to co też mandat bym dostała ? Gnojki cholerne...