Reklama

Pięć rozbitych aut w dwie godziny

08/10/2016 12:46

Dzisiejszego poranka łącznik do autostrady A4 był miejscem trzech zdarzeń drogowych, w których uszkodzonych zostało aż pięć aut.

Pasmo zdarzeń około godziny 8 rano rozpoczęła kierująca Fordem Ka, mieszkanka Godzieszowa. Kobieta na zakręcie między Henrykowem Lubańskim a Godzieszowem wypadła z drogi i dachowała.

O godzinie 9 kolejne auto wypadło na zakręcie pomiędzy Lubaniem a Henrykowem Lubańskim. Tym razem kierująca Renault kobieta straciła w zakręcie kontrolę nad samochodem i zatrzymała się w przydrożnym rowie, podobnie jak poprzedniczka, kołami do góry. Kiedy ratownicy z PSP w Lubaniu zabezpieczali miejsce zdarzenia, kierowca lawety jadącej od strony autostrady poinformował o zdarzeniu z udziałem kolejnych trzech aut na zakręcie, gdzie rano dachował Ford Ka. 

Reklama

Do kolizji doszło około 9.30, tu sytuacja była złożona. Kierowca Audi widząc w przydrożnym rowie Forda Ka zatrzymał się na poboczu, aby sprawdzić czy ktoś w aucie nie potrzebuje pomocy. Chwilę później w poślizg na zakręcie wpadł Opel Tigra jadący w stronę Lubania. Nieszczęśliwie sunące już bokiem auto uderzyło tyłem w jadącego w przeciwnym kierunku Mercedesa. W wyniku zderzenia Opel zaczął kręcić się na drodze i z impetem uderzył w stojące na poboczu Audi.

Szczęśliwie wszyscy uczestnicy opisanych zdarzeń drogowych wyszli z nich bez większych obrażeń.

Reklama

O tym, że podczas deszczu są to niebezpieczne miejsca pisaliśmy wielokrotnie. Ostatnimi czasy reportarz na ten temat przygotował dziennikarz TVP Wrocław. Po tym materiale zarządca drogi DSDiK we Wrocławiu obiecała zająć się jednym z zakrętów, na którym tylko dziś rano uszkodzone zostały aż cztery auta. Według zapowiedzi na zakręcie ma zostać wymieniona nawierzchnia na bardziej przyczepną. Niestety nie wiemy jeszcze kiedy to ma nastąpić.

źródło -www.eluban.pl

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Arecki - niezalogowany 2016-10-09 21:34:55

    Na wstępie witam wszystkich tu zgromadzonych mimo zachowania dopuszczalnej prędkości na odcinku 70 km/h , oraz mimo iż prędkość w momencie uderzenia zatrzymała się na 56 km/h byłem w stanie okazać na nawigacji która zablokowała się i nie tylko pokazywała prędkość numer drogi godzinę w którym momencie doszło do zablokowania rejestru przezGPS odbywania kursu na płycie poślizgowej może dla nie których wtajemniczonych 6 godzin to być nie wiele i 8 godzin na autostradach na których uczono hamowania awaryjnego piszę tu o hamowaniu do zera z prędkości 130 km/h tak by nie zagrażać innym uczestnikom na drodze to nie zawsze to pomoże bo uczymy się wszyscy całe życie i bywa że giną nawet najlepsi kierowcy czasem w błahych sytuacjach na które patrząc z boku można by pomyśleć że sami byśmy dali radę z tego wyjść lepiej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dwója z orto - niezalogowany 2016-10-09 15:13:19

    (...)Ostatnimi czasy reportarz na ten temat przygotował dziennikarz TVP Wrocław.(...)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dx - niezalogowany 2016-10-09 11:48:20

    Skup aut na miejscu już pewnie wykupił wszystkie wraki ; D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości