Ze wstępnych ustaleń wynika, że laweta transportującą busa uległa awarii. Kierowca BMW nie zauważył, że pojazd zwalnia i dosłownie wbił się pod niego.
Wczoraj (9.12) na 145. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia doszło do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem lawety i samochodu osobowego typu SUV.
Laweta transportująca busa uległa awarii. Jej kierowca próbował zatrzymać pojazd i zjechać nim w bezpieczne miejsce. Niestety kierowca białej BMW X7 nie zauważył, że laweta przed nim zwalnia i z impetem wbił się pod nią. Zdarzenie wyglądało dramatycznie. Praktycznie cały przód samochodu osobowego znalazł się pod lawetą. Kierowca BMW był zakleszczony w rozbitym pojeździe. Sam nie był w stanie go opuścić. Po interwencji strażaków polegającej na wydostaniu poszkodowanego, ten trafił pod opiekę ratowników medycznych. Cudem przeżył.
# Oszukać przeznaczenie na autostradzie A4. Kierowca BMW przeżył
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto pisze te artykuły. "Prawie małe bum, oszukać przeznaczenie" Autor ma 16 lat czy co?
Czepiasz się.Weż się do roboty.
A ty do nauki tumanie
Niech zgadnę - nie możesz zasnąć po nocnej zmianie w dreksie i szukasz jakby tu podbudować własnego ego na fundamentach cudzego nieszczęścia?
Zazwyczaj takie samochody mają system samo hamowania.
No to pan może sobie zmienić w dowodzie datę urodzenia na nową:)
Kto pisze te artykuły. "Prawie małe bum, oszukać przeznaczenie" Autor ma 16 lat czy co?
Czepiasz się.Weż się do roboty.
A ty do nauki tumanie