Wieczór i noc w powiecie karkonoskim mogą być nieprzyjemne dla kierowców i pieszych. IMGW wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia przed oblodzeniem. Po opadach deszczu ze śniegiem oraz w trakcie opadów mokrego śniegu mokra nawierzchnia ma zamarzać, co oznacza realne ryzyko śliskich jezdni i chodników.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed oblodzeniem na terenie powiatu karkonoskiego. Alert ma pierwszy stopień, a prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oceniono na 80 procent. Ostrzeżenie obowiązuje od dziś (26 stycznia) od godziny 18:00 do jutra (27 stycznia) do godziny 9:00.
Z prognozy wynika, że kluczowym problemem będzie zamarzanie mokrej nawierzchni po opadach deszczu ze śniegiem, a także w trakcie opadów mokrego śniegu. To właśnie taki „przejściowy” opad bywa najbardziej zdradliwy: z pozoru wygląda niewinnie, ale wystarczy krótki spadek temperatury, żeby asfalt, kostka czy płyty chodnikowe zamieniły się w lodowisko. W komunikacie wskazano, że temperatura minimalna ma wynieść około -2°C, a przy gruncie około -3°C, co sprzyja szybkiemu oblodzeniu, szczególnie w miejscach zacienionych i na mostach czy wiaduktach.
Najbardziej narażone są drogi lokalne i boczne ulice, gdzie służby docierają później niż na główne trasy. W takich warunkach łatwo o poślizg, wydłużenie drogi hamowania i typowe „zimowe” stłuczki na skrzyżowaniach, podjazdach oraz na łukach drogi. Kierowcy powinni liczyć się z tym, że nawet jeśli jezdnia wygląda na mokrą, może być już cienko pokryta lodem. Z kolei piesi muszą uważać zwłaszcza na chodniki, schody, przystanki i przejścia dla pieszych – tam, gdzie woda z opadu zbiera się najłatwiej i zamarza najszybciej.
W praktyce oznacza to, że wieczorem i w nocy sytuacja na drogach może zmieniać się dynamicznie: od mokrej nawierzchni, przez błoto pośniegowe, aż po warstwę lodu. To jeden z tych scenariuszy, w których „zimowa ostrożność” nie jest sloganem, tylko różnicą między spokojnym dojazdem a spotkaniem z rowem, krawężnikiem albo tyłem innego auta. Jeśli ktoś planuje wyjazd lub poranny dojazd do pracy, warto założyć dodatkowy czas i nie liczyć na to, że „jakoś to będzie” – bo przy oblodzeniu zwykle „jakoś” kończy się na holowniku.
Ostrzeżenie obowiązuje do godziny 9:00, ale warto pamiętać, że w miejscach o niższej temperaturze przy gruncie ślisko może utrzymywać się dłużej, zwłaszcza jeśli nawierzchnia nie zostanie skutecznie posypana lub szybko odmarznie tylko fragmentami. W takich warunkach najgorsze są pozornie bezpieczne odcinki: krótkie mostki, wiadukty, leśne odcinki dróg i miejsca, gdzie dzień wcześniej stała woda. To tam najczęściej tworzy się cienka, niewidoczna warstwa lodu, która potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców.
Ostrzeżenie IMGW dla powiatu karkonoskiego. Oblodzenie na drogach i chodnikach do rana
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze