Oskar Kapczyński bardzo udanie zakończył 2016 rok. Pięściarz Red Fighters Jelenia Góra wygrał turniej Pucharu Polski w Grudziądzu.
W dniach 3-6 listopada w Grudziądzu odbył się Puchar Polski kadetów i kadetek w boksie. W zawodach wzięło udział 84 zawodników reprezentujących 44 kluby, w tym nasz Oskar „Kapeć” Kapczyński. Zawody stały na naprawdę wysokim poziomie. Na ringu mogliśmy zobaczyć m.in. medalistów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w boksie.
W Grudziądzu Oskar potwierdził swoją wysoką dyspozycję jaką prezentował w prestiżowym turnieju „Nadziei Olimpijskich” rozgrywanym w ostatni weekend października. Młody pięściarz w walce eliminacyjnej pewnie pokonał ukraińskiego zawodnika reprezentującego Widzew Łódź. Prawdziwy pokaz jego umiejętności mogliśmy zobaczyć w walce półfinałowej, w której „Kapeć” podejmował zawodnika z Jaworzna.
- Oskar pokazał piękny, techniczny boks. Jego przeciwnik był liczony już w pierwszej rundzie, a w drugiej ponownie padł na deski i było po walce. Wygrana w naprawdę dobrym stylu – podsumował trener Bartosz Kamuda.
Walką półfinałową Oskar rozbudził apetyty na widowiskowy finał. Niestety walki finałowej nie zobaczyliśmy ponieważ jego rywal z Olimpu Szczecin, aktualny Mistrz Polski nie wyszedł do ringu.
- Szkoda, Oskar bardzo chciał walczyć finał. Był zdecydowanym faworytem. Jego przeciwnik męczył się w półfinale z pięściarzem, którego Oskar z łatwością dwukrotnie posłał na deski. Można sobie wyobrazić jakby się to skończyło – tłumaczy Bartosz Kamuda.
Oskar Kapczyński zwyciężył tym samym turniej Pucharu Polski w kategorii 70 kilogramów. Był to ostatni występ zawodnika w bardzo udanym 2016 roku.
- Oskar zgarnął w tym roku wszystko. Mamy Mistrza Polski, Puchar Polski, dobre występy na międzynarodowych turniejach i 1,5 roku bez porażki na ringu. Teraz czas na odpoczynek, a później będziemy kontynuować ciężką prace. Celujemy bardzo wysoko, w olimpiade – cieszy się trener Oskara.
Pozostałych zawodników Red Fighters będziemy mogli zobaczyć już w przyszły weekend podczas Mistrzostw Polski seniorów. O ich występie będziemy informować na łamach naszego portalu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze