Olimpia Kowary marnuje dwa rzuty karne i przegrywa na inaugurację rundy wiosennej ze Stalą Brzeg. Bramki na wagę zwycięstwa zdobyli Kamil Zalewski i Marcin Nowacki.
Pojedynek beniaminków rozpoczął się przy mocnym wietrze i padającym deszczu. Od pierwszych minut mocno zarysowała się przewaga gości, którzy imponowali dobrą organizacją i kulturą gry. Napór Stali dał efekt już w 16 minucie. Na około 20 metrze od bramki Kazakova piłkę otrzymał Kamil Zalewski, który wykorzystał bierność defensorów Olimpii i posłał mocny strzał tuż pod poprzeczkę bramki kowarzan. Zasłużona, jednobramkowa przewaga gości utrzymała się do przerwy.
W drugiej części gry piłkarze Olimpii pokazali nieco więcej ambicji i charakteru i momentami jak równy z równym walczyli z rewelacją rundy jesiennej. Bardzo blisko doprowadzenia do remisu był Mariusz Malarowski jednak zmierzającą do bramki piłkę z najwyższym trudem nad poprzeczkę odbił Kacper Majchrowski. Na kwadrans przed końcem po dynamicznej akcji Damiana Kiełbasy piłkę do siatki skierował Marcin Nowacki i było prawie pewne, że brzeżanom w tym spotkaniu nikt już punktów nie odbierze. Prawie... bo kto mógł przypuszczać, że w ostatnich 10 minutach gry zespół z Kowar wywalczy dwa rzuty karne. Niestety, w tym elemencie gry podopieczni Ołeksija Tiereszczenki zawiedli na całej linii. Najpierw pojedynek z Majchrowskim przegrał Baszak, później taki sam efekt dała próba Jevgenijsa Kosmacovas`a i kowarzanie pierwszy mecz rundy jesiennej zakończyli z pustymi rękami.
- Jestem szczęśliwy ze względu na naszego bramkarza. Chłopak wyszedł w pierwszym meczu i pokazał, że potrafi bronić nie tylko rzuty karne. Jeżeli chodzi o grę to zespół spełnił wszystkie założenia taktyczne. Chodziło nam o wysoki pressing i agresywną grę. Gospodarze zaskoczyli nas swoim ustawieniem. Myślę, że jeszcze wiele mocnych zespołów straci tutaj punkty – powiedział po meczu Krystian Pikaus, trener Stali Brzeg.
OLIMPIA KOWARY – STAL BRZEG 0:2 (0:1)
bramki : 0-1 Zalewski 16`, 0-2 Nowacki 75`
OLIMPIA : Kazakov – Zieliński, Smoczyk, Wawrzyniak, M. Malarowski, Bębenek, Kosmacovas, Baszak, Krupa, Gałach, Kraiński. Rezerwowi : Fiut, Kloczkowski, Gierasimczuk, Gargas.
BRZEG : Majchrowski – Maj, Józefkiewicz, Sikorski, Kiełbasa, Gajda, Zalewski, Boczarski, Gancarczyk, Nowacki, Lipiński. Rezerwowi : Stitou, Mendak, Gordzielik, Kucharczyk, Kulczycki, Sowiński, Mazur.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bębenek nadaje się do podawania piłek za bramką.
Ja się pytam ? gdzie stoiska z browarem!! Skandal,po oglądaniu meczu strasznie odwodniony wróciłem..
Piłka była nie wymarzona i ściągalo ją w prawo.
Bębenek nadaje się do podawania piłek za bramką.
Ja się pytam ? gdzie stoiska z browarem!! Skandal,po oglądaniu meczu strasznie odwodniony wróciłem..
Piłka była nie wymarzona i ściągalo ją w prawo.