Reklama

Olimpia Kowary pewnie zwycięża w Mirsku

29/08/2015 21:01

Mecz rozpoczął się od zdecydowanej przewagi Olimpii, Włókniarz ukryty za podwójną gardą liczył na kontry. W 13 minucie po dośrodkowaniu głową obok słupka strzelał Krupa. W 16 minucie rzut wolny wykonywał Adrian Badura jednak obrońcy Olimpii zażegnali niebezpieczeństwo. Kolejne minuty to ataki Olimpii i kilka rzutów rożnych, jednak albo bramkarz Włókniarza bronił albo obrońcy wybijali piłkę. W 22 minucie Adam Kowalski popisał się podaniem ze środka boiska do Jakuba Dasiaka, ten jednak oddał strzał nad poprzeczką. Już minutę później Olimpia przejęła piłkę i wyprowadziła kontrę, którą strzałem z około 30 metrów zakończył Gałach umieszczając futbolówkę w bramce mirszczan. Dwie minuty później po dośrodkowaniu zbyt krótkie wybicie piłki przez Norberta Matuszaka przejął Szujewski i z około 23 metrów oddał strzał, który po rykoszecie przelobował wysuniętego bramkarza.

Kolejne minuty meczu to spokojne kontrolowanie gry przez Olimpię. W 34 minucie po dośrodkowaniu głową strzelał Jarek Wichowski, ale Bursacki był na posterunku i złapał piłkę. W 37 minucie w polu karnym Olimpii doszło do potężnego zamieszania, piłkę w bramce próbowało umieścić kilku włókniarzy, jednak obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo. Dwie minuty później zaspała obrona Włókniarza, prostopadłe podanie dostał Krupa, wyszedł sam na sam z bramkarzem i z okolicy linii bocznej pola karnego umieścił piłkę w siatce nad rozpaczliwie interweniującym bramkarzem. W 44 minucie doskonałej sytuacji nie wykorzystał Dawid Grygiel, obrońcy wybili piłkę do której dopadł Gałach, idealnie dograł w pole karne do Kędzierskiego, a ten zdobył czwartą bramkę dla Kowar.                                                                          

Druga połowa rozpoczęła się od spokojnej gry w środku pola, żadna z drużyn nie zwiększała tempa gry. Dopiero w 55 minucie ładny strzał z wolnego obronił Matuszak. Włókniarz próbował odpowiedzieć i w 59 minucie strzelał Badura, jednak niecelnie. W 62 minucie doskonałą akcję lewą stroną przeprowadził Paweł Juźwik, który wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę Dasiakowi, jednak jego strzał z 12 metrów obronił Bursacki. W 65 minucie doskonale spisał się Matuszak broniąc groźny strzał jednego z kowarzan. W 71 minucie do dośrodkowania doszedł Krupa jednak jego strzał głową trafił w poprzeczkę. W 78 minucie dobrą akcję przeprowadził Jacek Jasiński, ale jego strzał minął bramkę. W 87 minucie prostopadłe podanie Badury doszło do Wichowskiego, którego strzał obronił Bursacki. Z przebiegu spotkania całkowicie zasłużona wygrana Olimpii, jednak Włókniarz mógł pokusić się o zdobycie choć jednej bramki, ale zawiodła skuteczność.

 

Reklama

skrót video spotkania : 

 




WŁÓKNIARZ - OLIMPIA KOWARY  0:4 (0:4)

Bramki: 1:0 - Gałach (23), 2:0 - Szujewski (25), 3:0 - Krupa (39), 4:0 - Kędzierski (45). Żółte kartki:  Ł. Niemienionek, J. Jasiński. Sędziowali: Waldemar Socha oraz Piotr Bajer i Andrzej Socha. Widzów: 350.

WŁÓKNIARZ: Matuszak - Dołęga, Kowalski, Ł. Niemienionek, P. Grygiel, Dasiak (71. J. Jasiński) - P. Niemienionek, Badura, Juźwik, D. Grygiel (67. Becker), Wichowski (87. Górny).                                                                                  
OLIMPIA: Bursacki - Smoczyk, Malarowski, Bębenek, Nowiński - Szujewski (35. Zatylny), Kędzierski (60. Gargas), Omeljanenko (67. Stocki), Chajewski (67. Kraiński) - Gałach (74. Zieliński), Krupa.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości