Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego kolegi, Kamila Ugrynowicza.
Kamil urodził się 10 listopada 1983 roku. Mieszkał w Lwówku Śląskim.
Był m.in. bardzo lubianym przez dzieci i młodzież nauczycielem w Zespole Szkół im. Św. Jadwigi Śląskiej we Wleniu. Po lekcjach prowadził kółko szachowe. Niegdyś trenował także drużynę tenisa stołowego.
Oprócz zajęć lekcyjnych Kamil prowadził działalność gospodarczą. Zapamiętamy go jako znakomitego instruktora nauki jazdy – EGZAMINATOR - cierpliwego, wyrozumiałego i potrafiącego przekazać wiedzę. Od kilku miesięcy zajął się również wypożyczaniem samochodów na uroczystości.
W wolnych chwilach grał na perkusji w zespole Pancurnik.
W sobotę, 12 grudnia 2015 roku, w wieku 32 lat, Kamil Ugrynowicz zmarł.
Zapamiętamy go jako wyjątkowo ciepłego, zawsze uśmiechniętego, życzliwego, kolegę.
Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Lwówku Śląskim we wtorek 15 grudnia 2015 roku o godzinie 14:00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szczere wyrazy wsp
tętniak mózgu najprawdopodobniej. Stało się to z sekundy na sekundę. Był, uśmiechał się, żył pelnią życia i pstryk upadł i koniec i niebyt.....
Jak to się stało. Czy to był wypadek samochodowy?
Kamilu Nigdy Cie Nie ZAPOMNIMY! Byles wspanialym czlowiekiem i wzorem do nasladowania, Swiat bylby lepszy gdyby ludzie mieli odrobine ciebie w sobie. Na zawsze pozostaniesz w naszym sercu i w naszej pamieci. Spoczywaj w pokoju :(
Cząstka Ciebie na zawsze pozostanie w moim sercu ...
Najodpowiedniejsze jest tu określenie brak słów!!! i pytanie dlaczego ???
Pamietam Kamila jak bylam jeszcze w gimnazjum... Cieply dowcipny super nauczyciel... Zycie jest niesprawiedliwe!!! Na zawsze w naszej pamieci!
przepraszam za pytanie, ale jak odszedł ww., co mu się stało?
jeszcze tydzień temu do nas dzwonił, miał plany. Taki ciepły, sympatyczny... Boże jak szkoda! Bardzo współczuję rodzinie, przyjaciołom i znajomym.
Nie znaliśmy sie.... Kojarzyliśmy z widzenia.... Mimo wszystko łzy same płyną po policzku. To takie niesprawiedliwe
Wielka strata,wyrazy współczucia dla rodziców Eli i Stasia :(
Na zawsze zostaniesz w naszej pamięci.
współczucia dla rodziny (*) zegnaj...
Szczere wyrazy wsp
tętniak mózgu najprawdopodobniej. Stało się to z sekundy na sekundę. Był, uśmiechał się, żył pelnią życia i pstryk upadł i koniec i niebyt.....
Jak to się stało. Czy to był wypadek samochodowy?