Do 4 czerwca mają potrwać prace związane z ostatnim etapem poszerzania tunelu kolejowego koło Trzcińska.
Od 22 kwietnia do 4 czerwca w ramach ostatniego etapu inwestycji montowane będą tory i sieć trakcyjna. Ten zakres prac wymaga wprowadzenia komunikacji zastępczej. Poszerzenie tunelu pozwoli na równoczesny przejazd przez tunel dwóch pociągów z prędkością do 120 km/h, co dotychczas było niemożliwe.
Dziewiętnastowieczny, 300 metrowy obiekt został odnowiony i poszerzony z ok. 8,3 m do 11 m. Kamienną obudowę wewnątrz tunelu zastąpiła mocniejsza żelbetowa konstrukcja. Ściany są już zabezpieczone przed korozją. Portale obiektu zostały oczyszczone i odbudowane. Prace zrealizowano w uzgodnieniu z konserwatorem zabytków.
Inwestycja prowadzona w nowoczesnej technologii tzw. „tunel w tunelu” pozwoliła na ograniczenie do minimum zmian w komunikacji. Obudowa konstrukcji wprowadzonej do obiektu tworzy wolną przestrzeń do bezpiecznego ruchu pociągów bez zabudowy dodatkowych osłon toru. Takie rozwiązanie zapewniło możliwość prowadzenia robót i przejazdu ponad 30 pociągów dobowo. Ostatni etap prac wymaga zamknięcia tunelu dla ruchu kolejowego. W 6 tygodni zostaną położone nowe tory oraz zamontowana sieć trakcyjna. Roboty realizowane są 24 godziny na dobę.
Linia kolejowa Wrocław – Jelenia Góra jest ważna w systemie połączeń lokalnych, wojewódzkich i krajowych. Realizacja inwestycji w tunelu k. Trzcińska zwiększy możliwości organizacji połączeń.
# Od czerwca szybsze podróże koleją na trasie Wrocław-Jelenia Góra
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
2024 rok ........... troche ponad 100 km i prawie 3 godziny , ja Piere De Lee szacun !
Tylko, żeby ten T.G.V z torów nie wyskoczył...
... o ile skróci się czas podróży..? 10 minut..? Czy te miliony złotych i wielokrotnie wprowadzana komunikacja zastępcza jest tego warta..? No właśnie...
2024 rok ........... troche ponad 100 km i prawie 3 godziny , ja Piere De Lee szacun !
Tylko, żeby ten T.G.V z torów nie wyskoczył...
... o ile skróci się czas podróży..? 10 minut..? Czy te miliony złotych i wielokrotnie wprowadzana komunikacja zastępcza jest tego warta..? No właśnie...