Gdyby kierowca jechał szybciej i nie zareagował w odpowiednim momencie zwyczajnie rozjechałby leżącego na ziemi mężczyznę. Człowiek ten jest znany w Jagniątkowie, mieszka w namiocie.
Na grupie Jelenia Góra Podaj Dalej pojawiło się mrożące krew w żyłach nagranie. Kierowca samochodu z zamontowaną kamerką jechał w kierunku od Sobieszowa do Jagniątkowa, gdy za zakrętem musiał gwałtownie hamować, bo na drodze leżał mężczyzna z wózkiem. Nie wiemy czy był on pod wpływem alkoholu. Wiemy jednak, że człowiek ten jest dobrze znany zarówno mieszkańcom Jagniątkowa, jak i strażnikom miejskim. Mieszka w namiocie przy lesie. Mundurowi często przyjeżdzają do niego skontrolować jego stan zdrowia. Mieszkanie w namiocie, gdy na dworze panują mrozy jest zwyczajnie niebezpieczne, stąd też częste kontrole służb.
Jak czytamy w komentarzach pod postem na grupie - to nie jest pierwszy raz, gdy ten mężczyzna powoduje zagrożenie na drodze.
Kierowca zatrzymał się i zadzwonił na numer alarmowy, by zgłosić zagrożenie.

fot. Straż Miejska. Namiot, w którym żyje mężczyzna - Jagniątków.
# O krok od tragedii. Za zakrętem na drodze leżał człowiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten kulawy żul z sobieszowa.
Na drodze z nawierzchnią ziemną nie powinno się jeździć zbyt szybko - opony nie mają na niej tak dobrej przyczepności jak na asfalcie. "Gdyby kierowca jechał szybciej i nie zareagował w odpowiednim momencie zwyczajnie rozjechałby leżącego na ziemi mężczyznę."
Ponieważ ten człowiek już nie pierwszy raz stworzył takie zagrożenie, powinien być trzymany w jakimś zakładzie zamkniętym. Naraża niewinnych kierowców na kłopoty i straty.
Ten kulawy żul z sobieszowa.
Na drodze z nawierzchnią ziemną nie powinno się jeździć zbyt szybko - opony nie mają na niej tak dobrej przyczepności jak na asfalcie. "Gdyby kierowca jechał szybciej i nie zareagował w odpowiednim momencie zwyczajnie rozjechałby leżącego na ziemi mężczyznę."
Ponieważ ten człowiek już nie pierwszy raz stworzył takie zagrożenie, powinien być trzymany w jakimś zakładzie zamkniętym. Naraża niewinnych kierowców na kłopoty i straty.