W nocy z wtorku na środę, około pół godziny po północy, służby ratunkowe zostały powiadomione o pożarze pojazdu w Olszynie. Mercedes zaparkowany na jednym z parkingów przy ul. Wolności został podpalony.
Z nieoficjalnych źródeł wynika, że właściciel niemal na własne oczy był świadkiem podpalenia. Około godziny 0:30 zaparkował auto i wszedł do swojego domu. Wkrótce potem usłyszał dźwięk tłuczonego szkła. Wybiegł na zewnątrz i zobaczył, że wnętrze pojazdu, od strony kierowcy, stoi w płomieniach.
Na miejsce zdarzenia jako pierwsi przybyli strażacy z OSP KSRG Olszyna, którzy zastali rozprzestrzeniający się pożar wewnątrz samochodu. Choć strażacy szybko opanowali sytuację, ogień zdążył już wyrządzić poważne szkody. Pojazd został zniszczony na tyle, że właściciel będzie mógł jedynie sprzedać kilka ocalałych części, reszta trafi na złom.
Na miejscu interweniowali również strażacy z JRG PSP Lubań oraz policja, która będzie prowadzić dalsze dochodzenie w tej sprawie.
# Nocny pożar samochodu w Olszynie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
za darmo mu nie podpalili okoliczny ćpak z biedrzychowic i złodziej katalizatorów hubercik, a czemu nie piszecie ze z soboty na niedziele w jeleniej górze też podpalono samochód a dwa kolejne się nadtopiły na zabobrzu przy kauflandzie ?
Przed podpaleniem i tak już była j tylko wartość złomowa tego starocia. Jak ktoś komentował wcześniej - sprzedaż kata i straty mu się wyrównają .
za darmo mu nie podpalili okoliczny ćpak z biedrzychowic i złodziej katalizatorów hubercik, a czemu nie piszecie ze z soboty na niedziele w jeleniej górze też podpalono samochód a dwa kolejne się nadtopiły na zabobrzu przy kauflandzie ?
Przed podpaleniem i tak już była j tylko wartość złomowa tego starocia. Jak ktoś komentował wcześniej - sprzedaż kata i straty mu się wyrównają .