Niebezpieczny kierowca został zatrzymany po nocnym pościgu w Jeleniej Górze. Nie zatrzymał się do kontroli, miał przy sobie narkotyki, miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
Dziś w nocy (z 29 na 30 stycznia) jeleniogórscy policjanci z Wydziału Prewencji patrolowali okolice Osiedla Robotniczego. Zwrócili uwagę na samochód osobowy marki Volvo. Kierowca na widok policyjnego radiowozu gwałtownie przyspieszył. To zachowanie było podejrzane dla funkcjonariuszy, więc postanowili ruszyć za nim, by zweryfikować powód tego nietypowego zachowania.
Pomimo użycia przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych, mężczyzna siedzący za kierownicą Volvo nie zatrzymał się, choć był do tego zobowiązany. Podjął próbę ucieczki. Gwałtownie przyspieszył i jechał drogami publicznymi rażąco łamiąc przepisy ruchu. Chciał uniknąć kontroli i wjechał w rejon zabudowań, gdzie dalsza ucieczka była już niemożliwa.
Zatrzymany to 31-latek z powiatu polkowickiego. Uciekał, bo wcześniej zażywał narkotyki, co wstępnie potwierdził wynik badania narkotesterem. Miał też przy sobie środki zabronione. Prowadził samochód mimo posiadanego aktywnego zakazu sądowego. Do tego wszystkiego jeszcze na jego samochodzie zamontowane były tablice rejestracyjne pochodzące z innego pojazdu. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że podczas ucieczki uszkodził dwa zaparkowane samochody.
31-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Teraz za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem – grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci nadal szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
Reklama
# Nocny pościg zakończył się zatrzymaniem 31-latka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dajcie mu drugi zakaz prowadzenia pojazdów. Ten drugi da do myślenia że to już nie żarty... XD
Dajcie mu drugi zakaz prowadzenia pojazdów. Ten drugi da do myślenia że to już nie żarty... XD