Poszukiwania 15. letniego autystycznego Janka zakończyły się o północy jego odnalezieniem. Jest cały i zdrowy.
Poszukiwania cierpiącego na autyzm chłopca rozpoczęły się tuż po godzinie 15. Chłopiec ostatni raz widziany był pod szkołą w Starej Kamienicy. Doszło tam do nieporozumienia z rówieśnikami, po którym chłopiec oddalił się z przystanku autobusowego w nieznanym kierunku.
Z każdą godziną angażowano coraz większe środki. Nastolatka szukali policjanci, strażacy, leśnicy, goprowcy, myśliwi. Spontanicznie do poszukiwań włączali się mieszkańcy gminy Stara Kamienica oraz Szklarskiej Poręby. Równie spontanicznie tworzyły się grupy poszukiwawcze.
Przeszukiwano ogromny teren. Istniało bowiem podejrzenie, że chłopiec będzie próbował pieszo wrócić do domu w Szklarskiej Porębie. Chłopca szukano na terenie Starej Kamienicy, Chromca, Kopańca, Antoniowa, Kromnowa, Górzyńca a nawet Rębiszowa. Sprawdzano stacje i przystanki kolejowe, wiaty przystanków autobusowych, pustostany i wszystkie możliwe zakamarki. Sprawdzano każdy sygnał. To były tak naprawdę setki hektarów terenu. W działaniach używano GPS, systemu SIRON, psów poszukiwawczych, kamer termowizyjnych i całej masy innego sprzętu.
Tuż po północy patrol jeleniogórskiej drogówki odnalazł chłopca w Starej Kamienicy. Był cały i zdrowy choć przemarznięty i wystraszony. Chłopiec oświadczył, że po kłótni z rówieśnikami zdenerwował się, a następnie oddalił się z przystanku, nie czekając na transport do domu. Próbował wrócić pieszo, jednak zgubił się i zaczął błądzić pomiędzy okolicznymi miejscowościami.
Wielkie wyrazy uznania należą się wszystkim, którzy nie byli wczoraj obojętni a społeczny odzew był naprawdę ogromny.
foto: Policyjna Grupa Poszukiwawcza
Nocne poszukiwania zaginionego Janka. Chłopiec odnaleziony cały i zdrowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystko się dobrze skończyło bo mróz zelżał , widocznie ktoś czuwał nad tym chłopcem bo naprawdę miał szczęście.
Od czuwania nad kimś są np strażnicy w więzieniu. Jeśli ktoś się gubi na ulicy, to nikt nad nim nie czuwa ...
To fajnych ma rówieśników, takich nie za empatycznych. Ciekawe gdzie byli nauczyciele.
w szkole
Zawsze w szkole znajdzie się kilku głupio mądrych... I nad tym powinien czuwać nauczyciel. Z tego co wczoraj słyszałam to nie jednokrotnie zgłaszano że Janek jest w jakiś sposób poniżany... szkoła integracyjna no więc
Mój zięć z kolegami szukał Janka jeżdżąc quadem po leśnych drogach bo liczyli,że mógł udać się lasami w kierunku domu. Po drodze spotkali kilka spontanicznych grup poszukiwawczych. Ludzie na prawdę nie byli obojętni.
Czy Janek nie miał telefonu?
Wszystko się dobrze skończyło bo mróz zelżał , widocznie ktoś czuwał nad tym chłopcem bo naprawdę miał szczęście.
Od czuwania nad kimś są np strażnicy w więzieniu. Jeśli ktoś się gubi na ulicy, to nikt nad nim nie czuwa ...
To fajnych ma rówieśników, takich nie za empatycznych. Ciekawe gdzie byli nauczyciele.