Pierwsze zdarzenie miało miejsce w niedzielę. Kierowca Volvo miał w organizmie 1,4 promila alkoholu. Drugie miało miejsce wczoraj i tu kierowca wydmuchał aż 3 promile.
W niedziele (17.12) w godzinach wieczornych kierowca Volvo na łuku drogi w wyniku niedostosowania prędkości do warunków stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w dwa zaparkowane na posesji samochody. Na szczęście nikogo nie zabił. W trakcie policyjnych czynności wyszło na jaw, że 62-letni kierowca prowadził pod wpływem alkoholu. Wydmuchał 1,4 promila.
Wczoraj (wtorek 19.12) w Krzewiu Wielkim kierowca Audi wypadł z drogi i dachował. Podróż zakończył w rowie. Funkcjonariusze policji, którzy prowadzili czynności na miejscu zdarzenia wyczuli od 37-letniego kierowcy silną woń alkoholu. Badanie alkomatem dało wynik aż 3 promili alkoholu w wydychanym powietrzu. Pomimo drastycznie wyglądających zniszczeń pojazdu kierowcy nie stało się nic poważnego.

# Nietrzeźwi kierowcy sprawcami dwóch zdarzeń drogowych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze