Reklama

Nietrzeźwa kobieta groziła kierowcy i uszkodziła mu samochód.

18/08/2021 09:03

Jeleniogórscy policjanci zatrzymali kobietę podejrzaną o uszkodzenie mienia i groźby karalne. Kobieta groziła pozbawieniem życia kierowcy, a następnie uszkodziła mu samochód. Poniesione straty pokrzywdzony oszacował na 1000 zł. Kobieta była pijana. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w jej organizmie wykazało ponad 2 promile. Teraz za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem, a grozić jej może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze bezpośrednio po zdarzeniu zatrzymali 40-letnią kobietę podejrzaną o uszkodzenie mienia i groźby karalne.

13 sierpnia br. około godziny 9.00 policjanci pojechali na Osiedle Czarne w Jeleniej Górze, gdzie według zgłoszenia agresywna kobieta zaatakowała kierowcę.

Funkcjonariusze na miejscu zastali zgłaszającego, który poinformował, że przejeżdżając ulicą Czarnoleską  zauważył stojącą na środku jezdni kobietę. Mężczyzna zatrzymał się i poprosił ją, aby zeszła na pobocze. Jego uwaga wyzwoliła w niej agresję, zaczęła mu grozić połamaniem nóg i pozbawieniem życia, próbowała uderzyć go w twarz, a następnie złapała kamień i uderzyła nim w jego samochód. Kobieta w ten sposób spowodowała straty w wysokości 1000 zł.

Reklama

Kiedy policjanci przyjechali sprawczyni, już nie było. Została ona zatrzymana kilka ulic dalej. Okazało się, że czynów tych dopuściła się 40-letnia jeleniogórzanka. Od kobiety wyraźnie czuć było woń alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało ponad 2 promile.

Jeleniogórzanka została zatrzymana w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i dalszych czynności. Teraz za popełnione przestępstwa  grozić jej może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

podinsp. Edyta Bagrowska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lokator - niezalogowany 2021-08-18 10:15:54

    Szon

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-08-18 10:31:23

    Duda zwany prezydentę realizuje operację wypoczynek Jurata. Wypoczywanie od odpoczywania. Operacja Kabul nic nie znaczy dla tego mistrza ten kraju w łapaniu wafelków.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-08-19 12:34:41

    KACZYŃSKI NIE MOŻE CZEKAĆ DO 2023 ROKU... Pierwotnie tytuł miał brzmieć inaczej. JEB*Ć PIS - KU POKRZEPIENIU SERC... Tym wszystkim, którzy są już na granicy wytrzymałości i wątpią w możliwość odsunięcia Kaczyńskiego od władzy w ciągu najbliższych 12 miesięcy, dedykuję ten tekst… Wieczór 1 grudnia 2019 r. Plac Wolności we Wrocławiu, przed siedzibą Sądu Okręgowego. Na placu kilka tysięcy osób, które przyszły na wiec w obronie sędziego Pawła Juszczyszyna. Jako jeden z kolejnych na mównicę wychodzi Władysław Frasyniuk. Przemawia do zgromadzonych. Mówi o naszych sędziach. Mówi o wolności jako o tej wartości, za która warto oddać życie. „Nie ma wolnego państwa bez demokracji. Nie ma naszej wolności bez państwa prawa. A my nie możemy być dłużej grzecznymi obywatelami (…)”. Wspomina, jak wyglądała walka z komuną w czasach, gdy on był czołowym działaczem podziemnej „S”. Ludzie klaszczą, skandują hasła o wolności dla polskich sędziów. „Wolność, równość, demokracja!”. A Władek na zakończenie swojego przemówienia krzyczy: „JEB*Ć PISIORA! JEB*Ć, JEB*Ć I SIĘ NIE BAĆ!!!”. Tłum powtarza te słowa. Tak narodziło się hasło „Jeb*ć PIS!”. Niech nikt nie mówi mi, że było inaczej, bo byłem wtedy na tym placu. Dziś to hasło wykrzyczane przez Władka pod wrocławskim sądem powtarzają miliony Polaków. Powtarzają je codziennie i wszędzie. Trudno nie dostrzec analogii z dawnym okrzykiem „Precz z komuną!”, który towarzyszył chyba wszystkim demonstracjom stanu wojennego i stał się symbolem walki i oporu społeczeństwa zniewolonego przez juntę Jaruzelskiego. Aby cenzorzy w mediach nie mogli się czepiać, ktoś szybko wymyślił graficzną wersję apelu Władka – motyw 8 gwiazdek. I on też szybko stał się symbolem buntu i wściekłości na bandytów z Nowogrodzkiej. Dziś ten graficzny symbol też jest widoczny niemal wszędzie… Dwie kobiety robią wspólnie zakupy w Biedronce. Przed sklepem, żegnając się, przybijają „żółwiki” i, zamiast słów „do widzenia”, wymieniają krótkie: „No to jeb*ć PIS” - „No to jeb*ć PIS”. Byłem tego świadkiem. Miałem ochotę obie te kobiety wycałować na tej ulicy. W tejże Biedronce młody pracownik przy kasie ma na ręku bransoletkę z "***** *". Impreza urodzinowa w knajpie w małej miejscowości na Warmii, w której do niedawna PIS, z olbrzymią przewagą, wygrywało we wszystkich wyborach. Skandowanie i głośne śpiewy „100 lat” naprzemiennie z okrzykami „Jeb*ć PIS!”. Na drzwiach knajpy wielki, kolorowy plakat z napisem „Jeb*ć PIS!”. Dzień po przegłosowaniu w Sejmie „Lex TVN”, miasto na Lubelszczyźnie czyli w innym bastionie wyborczym PIS-u. A szybach i drzwiach biura poselskiego PIS-dzielców sprayem namalowane „*** PIS” oraz napis „PZPR”. Kilka dni temu, koncert w nadmorskiej miejscowości, na widowni tłum ludzi, nie tylko wczasowiczów. W trakcie utworów i w przerwach miedzy występami artystów ten tłum skanduje: „Jeb*ć PIS!”. Jadę samochodem ulicami Wrocławia. Na murze nieco już starty napis „***** *”, nieco dalej, na kontenerze na śmieci, całkiem świeże hasło, już słownie: „Jeb*ć PIS i Kukiza”. Na światłach stoję za wypasioną terenową Toyotą. Na jej przyciemnionej tylnej szybie naklejone 8 białych gwiazdek. Małe banery na balkonach, wycieraczki przed drzwiami, koszulki, bransoletki z "*** ***", ogłoszenia pensjonatów o wynajmie 8-gwiazdkowych apartamentów itd., itd... To są niby drobiazgi. Ale są to drobiazgi już powszechne. Powszechna staje się już nie tylko niechęć, nieufność i ironia w stosunku do Kaczyńskiego i PIS, ale także nienawiść i chęć zemsty. I to jest klucz do odsunięcia bolszewików od władzy, a następnie pomszczenia Polski. Muszą ich szczerze znienawidzić miliony Polaków i miliony Polaków muszą głośno domagać się, aby odpowiedzieli za swoje zbrodnie. Ci nienawidzący i pałający żądzą zemsty muszą przytłumić i zagłuszyć elektorat PIS-u, muszą być bardziej od niego liczni, zdeterminowani, bardziej nieprzejednani i groźni. Wyborcy PIS muszą zacząć się nas bać i muszą także zacząć bać się okazywać swoje sympatie dla Kaczyńskiego. Muszą zacząć się ich wstydzić. Dziś popieranie PIS-u stało się już obciachem. Ale to za mało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości