Zniszczone trawniki, błoto na chodnikach, drogach rowerowych oraz jezdni a także auta parkujące na chodnikach i w miejscach niedozwolonych to krajobraz, jaki stworzyli zmotoryzowani pracownicy firm przy ulicy Spółdzielczej.
Strażnicy miejscy po raz kolejny przeprowadzą wzmożone działania w tym miejscu. Prosili o to nie tylko piesi i rowerzyści, ale również sami kierowcy. Ci ostatni wielokrotnie przekazywali informacje o ciężarówkach parkujących w miejscach niedozwolonych, które ograniczały widoczność lub utrudniały przejazd.
Po całodniowych kontrolach Straży Miejskiej problem na jakiś czas znikał. Strażnicy wystosowali również pisma do zarządzających firmami o przekazaniu pracownikom informacji, aby pozostawiali pojazdy w miejscach dozwolonych. Apelowali również o stworzenie większej ilości miejsc parkingowych na terenie firm. Gdy to nie pomagało umieszczali za wycieraczkami pojazdów ostrzeżenia. Oporni kierowcy karani byli mandatami karnymi lub sprawy kierowane były do sądu.
Niestety problem powraca, szczególnie dotkliwy po opadach, gdy błoto z rozjeżdżonych trawników zalega na całym pasie drogowym. O regularne działania apeluje również zarządca drogi, na którym ciąży obowiązek utrzymania jej w czystości.
Straż Miejska po raz kolejny apeluje do zmotoryzowanych o stosowanie się do przepisów o ruchu drogowym. Za pozostawianie pojazdów na chodnikach (niezgodnie z przepisami), zanieczyszczanie drogi, niestosowanie się do zakazów, ograniczanie widoczności, utrudnianie ruchu oraz niszczenie zieleni kierowcom grożą mandaty w wysokości do 500zł a w przypadkach określonych w Prawie o Ruchu Drogowym odholowania ich pojazdów na parking strzeżony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Straż Miejska wlepia mandaty, a sami stoja na zakazie z wlaczonym silnikiem, swiatlami mijania, na wyjezdzie z bramy i maja w d..... przepisy. Z tego co widzę auta po 15minutach sa przestawiane na parking, ale miasto musi si wzbogacic na marnych wyplatach Polakow!!!!!
Ja pracuję w dreksie, mam do roboty kilkanaście kilometrów więc nie bede zasuwał rowerem baranie. Bus z dreksa jeździ przez moją wieś i wolałbym jeździć busem ale dla pracowników którzy pracują krócej nie ma zapewnionych dojazdów.
A to nie jest tak, ze ten trawnik od strony Drexa jest wlasnie na terenie wywyzszego zakladu? Wiec mandaty bylyby bezpodstawne? Ktos sie moze wypowiedziec obeznany w temacie?
K sam sobie jeździj rowerem do pracy w śnieg ,deszcz lub przy ujemnej temp.. Jeżeli ktoś ma samochód to normalne iż nim jeździ ! A skoro idioci w tak dużych firmach zatrudniają tylu pracowników i później dostają ci ludzie mandaty to firma powinna je zapłacić !
parking jest, tylko im się nie chce iść 200 metrów z parkingu który jest budowany. Bliżej mają na trawniku. A co do zarządcy drogi panie ZDZICHU. Trzeba być bezmyślnym aby sądzić że to MIASTO ma sponsorować parkingi dla przedsiębiorców i ich pracowników ;)
dzisiaj założyli wszystkim blokady hahahaaaaa
trawa to nie parking !!!! wstyd na rowerach niech do pracy jeżdżą :(
Niemieccy "byznesmeni" nie przewidzieli, że do ich fabryczek polscy wyrobnicy będą dojeżdżać samochodami i powierzchnie parkingowe przeznaczyli na składowiska swoich wyrobów. Ciekawe na jakich warunkach dostali pozwolenia na budowy.
Nie ma powodu aby zasłaniać nr tablic rejestracyjnych. Nie są to dane osobowe...
Jak widać ktoś nie wziął pod uwagę dodatkowego parkingu przy zakładach pracy, a doskonale wiadomo, że tam nie pracuje jeden samochód, a z minimum 200 samochodów.
Przecież to normalne że duża firma powinna mieć duży parking. A jak nie ma to ludzie parkują gdzie się da. Przecież nie robią tego dla zabawy. Ale to szary pracownik takiej firmy jest be bo rozjeżdża pobocza i trawniki.
po za tym to zakaz parkowania dotyczy chodnika a nie pasa zieleni za nim.....
jak sie bezmózgowo buduje drogi bez parkingów to sa takie efekty,wielki pan projektant siedzi na dupie w swojej kanciapie i nie widzi co gdzie i jak ma byc i tak sobie wyrosywowuje drózke to jest jak jest
Straż Miejska wlepia mandaty, a sami stoja na zakazie z wlaczonym silnikiem, swiatlami mijania, na wyjezdzie z bramy i maja w d..... przepisy. Z tego co widzę auta po 15minutach sa przestawiane na parking, ale miasto musi si wzbogacic na marnych wyplatach Polakow!!!!!
Ja pracuję w dreksie, mam do roboty kilkanaście kilometrów więc nie bede zasuwał rowerem baranie. Bus z dreksa jeździ przez moją wieś i wolałbym jeździć busem ale dla pracowników którzy pracują krócej nie ma zapewnionych dojazdów.
A to nie jest tak, ze ten trawnik od strony Drexa jest wlasnie na terenie wywyzszego zakladu? Wiec mandaty bylyby bezpodstawne? Ktos sie moze wypowiedziec obeznany w temacie?