Mówi się, że kurs na prawo jazdy to nauka jak zdać egzamin. Poznawanie realiów poruszania się po drogach zaczyna się po pierwszym wyjechaniu na ulice. Istnieją niepisane zasady ruchu drogowego, które wpływają na bezpieczeństwo i każdy kierowca powinien je znać.
W trakcie kursu na prawo jazdy dowiadujemy się o podstawowych zasadach ruchu drogowego. Poznajemy znaki, odróżniamy je od siebie, bo każdy oznacza coś innego, dowiadujemy się o najważniejszych elementach wyposażenia samochodu i uczymy się jak prowadzić pojazd mechaniczny. Po zdanym egzaminie teoretycznym przychodzi czas na jazdę. Samochody z literkę „L” na dachu są szczególnie widoczne w Cieplicach, bowiem tam właśnie znajduje się trasa egzaminacyjna.
Po odebraniu prawa jazdy warto jednak znać kilka zasad, których nie znajdziemy w przepisach o ruchu drogowym. Są to zasady ustalone przez kierowców, a ich stosowanie uznaje się jako oznaka szacunku do innych użytkowników ruchu.
W Polsce obowiązuje ruch prawostronny, co oznacza, że wszyscy użytkownicy dróg powinni jeździć przy prawej skrajnej części jezdni. Dotyczy to zarówno kierowców samochodów jak i rowerzystów. Lewy pas służy do wyprzedzania, gdy pojazdy jadące prawym pasem poruszają się ze zbyt małą prędkością. Służy on również tym, którzy za kilkaset metrów będą skręcać w lewo. Rzeczywistość na drogach jest jednak zupełnie inna niż teoria. Kierowcy zamierzający skręcić w lewo jadąc drogą dwupasmową zajmują pas do wyprzedzania już nawet kilka kilometrów przed zaplanowanym manewrem, tym samym blokując płynny ruch.
W Jeleniej Górze, szczególnie na ulicy Wolności, ale również na alei Jana Pawła II lewy pas jest tym, na którym znajduje się mniej dziur, dlatego też kierowcy często wjeżdżają na niego, by uniknąć uszkodzenia zawieszenia pojazdu.
Za uporczywą jazdę lewym pasem kierowcy grozi mandat karny.
Nawet jeżeli mamy zielone światło, warto dwa razy upewnić się czy przejazd jest możliwie bezpieczny. Kierowca musi pamiętać, że inny użytkownik ruchu może nie zauważyć znaku „ustąp pierwszeństwa”, sygnalizacji świetlnej lub po prostu wyjechać przed siebie. Zbliżając się więc do każdego skrzyżowania warto zmniejszyć prędkość i rozejrzeć się dwa razy.
Włączenie świateł awaryjnych podczas gwałtownego hamowania jest szczególnie praktyczną zasadą na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Przy prędkościach przekraczających 100 km/h zorientowanie się, że kierowca przed nami gwałtownie hamuje jest trudne, a same tylne czerwone światła nie ukazują skali siły hamowania. Wciśnięcie przycisku od świateł awaryjnych zajmie sekundę, a w sposób bezpośredni to działanie poinformuje kierowcę poruszającego się z tyłu, że ruch nagle się zatrzymuje.
Kierowcy, którzy zauważyli zagrożenie na drodze, na przykład zdarzenie drogowe, które obsługiwane jest przez policjantów mogą ostrzegać kierowców zbliżających się do tego zdarzenia mrugając światłami drogowymi.
Uprzejmość na drodze to cecha, którą posiada niewielka część kierowców. W czasach, gdy wszyscy gdzieś się spieszą zapominamy o zasadach kultury na drodze. Często zdarzają się sytuacje, w których pojazdy np. służb porządkowych, ciężarówki transportowe czy inne samochody mają problem z włączeniem się do ruchu na ruchliwej ulicy. Jeżeli działanie to nie sprawi zagrożenia w ruchu - warto przepuścić taki samochód i ustąpić mu pierwszeństwa, aby swobodnie mógł kontynuować jazdę.
Nawiązując do poprzedniego punktu, gdy kierowca zostanie wpuszczony do ruchu przez innego użytkownika ruchu przez ustąpienie przez niego pierwszeństwa, warto wtedy włączyć na 2 - 3 sekundy światła awaryjne. To popularny gest kierowców, który oznacza nic innego jak "dziękuję" lub "przepraszam" - gdy zdarzy się sytuacja niebezpieczna, spowodowana przez kierowcę z przodu.
Zachęcamy kierowców do stosowania kulturalnych zachowań podczas korzystania z ruchu drogowego. Pamiętajmy, że każdy kierowca kiedyś uczył się jeździć samochodem. Wzajemny szacunek na drogach pozwoli na spokojne podróżowanie.

# Niepisane zasady ruchu drogowego, które powinien znać każdy kierowca
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba autor nie ma prawa jazdy albo już zapomniał czego nauczono go na kursie. Te wiadomości nie są nowością dla każdego kierowcy, problem jest tylko z ich stosowaniem...
A może tak pisane prawa przypomnieć niektórym kierowcą. Ja mam głęboko w d....e mruganie awaryjnymi, kiedy taki mistrz kierownicy wyprzedza i niebezpiecznie zjeżdża mi drogę. To ma być niepisane prawo?
"Przypomnieć kierowcą"? Wróć do szkoły, dzbanku.
Ty za to powinieneś nauczyć się trochę kultury.
A kiedy możemy się doczekać od szanownej redakcji artykułu, o tym jak pisior Gierus , radny miejski i dyrektor pogotowia , ukradł pieniądze z kasy jeleniogórskiego pogotowia na sfinansowanie sowich studiów podyplomowych? Naszczęście oszusta złapano i musi oddawać kasę. PiS to patologia !
Tylko na zdjęciu pod artykułem jest BMW a tej rzeszy fanów marki nie dotyczy ten artykuł, gdyż oni wiedzą najlepiej jak trzeba się na drodze zachować i jak postępować. Wielokrotnie widać, jak kierowcy BMW dają lekcję innym uczestnikom ruchu.
Awaryjne światła nie są do podziękowania tylko włącza się kierunkowskaz raz prawy lewy i prawy tak się powinno dziękować staży kierowcy wiedzą
"Staży"? Zamilknij póki czas...
Autor wprowadza niezbyt jasne określenia, nazwy i zasady. Ich nie powinno się stosować. Co to jest droga DWUPASMOWA - czy to taka która ma 2 pasy ruchu czy dwie jezdnie.Należy jechać SKRAJNA częścią jezdni. A gdzie ona ta skrajna jest. Przecież jezdnia ma pasy ruchu. Pasów ruchu do jazdy w jednym kierunku jest wiele: 2, 3 czasami więcej.To skąd pas LEWY i do wyprzedzania.A co z pasem środkowym. Co do zasad ograniczonego zaufania - to zasady ogólne ustawy przedmiotowej jasno określają co to znaczy. Korzystanie ze św.awaryjnych - czy zasadne jest włączenie tych świateł na odcinku ponad 100 m podczas jazdy?/ włączyć światła na 2-3 sec - przy prędkości 140 km/ h - pojazd przejedzie 120 m. Mruganie światłami - zabrania się oślepiania a poza tym można je używać na drogach nieoświetlonych.Oczywiście są pewne zasady wynikające z kultury jazdy chociażby umożliwienie wyjazdu z tereny posesji, zatrzymanie pojazdu kiedy zjeżdżamy ze wzniesienia przed pojazdem mającym problem z podjechaniem na wzniesienie itp.
Krótko pisząc. Najpierw przepisy, potem uprzejmości
Odnośnie ulicy Wolności. Na całej długości są takie dziury że w okresie deszczowym jadę lewym pasem, dlaczego? Przede wszystkim by nie ochlapać pieszych, oraz gdy są kałuże to nie widać dziur. Chyba tym sposobem nie łamie prawo?
Na węzłach drogowych, w Jeleniej mamy dwa, warto zjeżdżać na lewy pas ruchu. Pomaga to włączyć się do ruchu innym pojazdom z pasa włączania i znacząco zwiększa przepustowość węzłów. Nawet takie komunikaty wyświetla GDDKiA na znakach zmiennej treści na A4.
Autor zapomnial ze jak stoi drogówka i lapie ma radar to flesze dlugim
Chyba autor nie ma prawa jazdy albo już zapomniał czego nauczono go na kursie. Te wiadomości nie są nowością dla każdego kierowcy, problem jest tylko z ich stosowaniem...
A może tak pisane prawa przypomnieć niektórym kierowcą. Ja mam głęboko w d....e mruganie awaryjnymi, kiedy taki mistrz kierownicy wyprzedza i niebezpiecznie zjeżdża mi drogę. To ma być niepisane prawo?
"Przypomnieć kierowcą"? Wróć do szkoły, dzbanku.