Nie wiadomo, do końca, co było przyczyną nagłego zjazdu młodej kobiety z wybranego przez siebie pasa. W piątek 7.04.2017 około godz. 19.15 jadąca toyotą aleją Jana Pawła II w kierunku centrum, wyprzedzając jadące prawidłowo audi, zahaczyła o mijany przez siebie samochód.
W skutek wykonywanego manewru kierująca straciła panowanie nad pojazdem. Auto przewróciło się na bok. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Zniszczeniu uległy tylko oba samochody. Policja bada okoliczności zdarzenia. Wszyscy jego uczestnicy byli trzeźwi. Droga był przejezdna tylko jednym pasem, ale ruch odbywł się płynnie bez zakłóceń.
Na miejscu zdarzenia była straż pożarna, policja oraz pogotowie energetyczne, ponieważ podczas tej kolizji została uszkodzona przydrożna latarnia, która wskutek uderzenia była pod napieciem i stanowiła realne zagrożenie porażeniem.
źródło - www.portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest wypadek jest policja jest straż a gdzie Zenek?
Obie furki były trzeźwe? Żeby aby?
Było wychodzić z kuchni.
Nie filozuj, bo sie spocisz ;-)
jak to nazywacie latarnia jest pod napieciem tylko jak jest ciemno a raczej jej przewody w srodku rury na dodatek ma zabezpieczenie tzw biezpiecznik w samej latarni jak i na obwodzie zasilania,no to tyle dla nieswiadomych,,ps..energetyk i akurat tam bylem,,,pe
eee..no to by sie zgadzało jak czytam te komenty to mi słabo każdy błędy popełnia ale najczesciej komentują ci co najwiecej je czynią i najwiecej maja do powiedzenia i na 100% wszyscy co pisza nigdy nie jechali z telefonem w ręku... ludzie nie róbcie z siebie ideałów bo nikt nim nie jest !!
Sory gadacie na kobiety , a męzczyźni nieraz są wcale nie lepsi :) Pozdrawiam męskich szowinistów :) Ciekawe kto wam [ pip... ] wiezie jak jedziecie pijani ;>
widać że komórki ani na chwilę nie odstawia od ucha,bizneswoman taka jestem a tu autko się nie słucha,powinno samo myśleć jak ja gadam przez telefon
wskutek a nie w skutek
gadała przez komórkę!!! to pewne .policja powinna to sprawdzić. a zapewne to przedstawicielka handlowa więc wisiała na telefonie przy uchu
Wyprzedzając jednocześnie mijała ten sam pojazd ? :) dobre :)
jak zwykle fejsik w telefonie albo inne gówienko zamulające mózg ludzki
Kobieta za kierownicą, i więcej już nic nie trzeba pisać.
Pytanie ;;czy policja sprawdziła komórkę na zachodzie to już standard! 100% ze gadała.
Jestes pewien swoich słów?
Dobrze jest napisane. Przed zderzenie m latarnia nie była pod napięciem, a po juz tak. Dlatego, że z przewodu prąd poszedł na obudowę.
Latarnia napiela sie była, w skutek stresu powypadkowego;-) Tak juz poważnie... Niefortunnie, to sa czasem dobierane słowa, na łamach tego portaliku...
(...)podczas tej kolizji została uszkodzona przydrożna latarnia, która wskutek uderzenia była pod napieciem i stanowiła realne zagrożenie porażeniem(...) Czy każde uderzenie w latarnię powoduje, że jest ona pod napięciem?
Pewnie piłowała paznokcie i pudrowała policzki!
Jest wypadek jest policja jest straż a gdzie Zenek?
Obie furki były trzeźwe? Żeby aby?
Było wychodzić z kuchni.