Kierowcy jadący z Wrocławia w stronę Jeleniej Góry muszą szczególnie uważać przy zjeździe z autostrady A4 w Kostomłotach. Od niedawna obowiązuje tam zmiana organizacji ruchu i bardzo często dochodzi tam teraz do wypadków drogowych.
16 maja 2016 wprowadzona została zmiana organizacji ruchu na węźle Kostomłoty. Kierowcy poruszający się jezdnią północną autostrady A4 (w kierunku Legnicy) i zjeżdżający na DK 5 w stronę Strzegomia i Jeleniej Góry mają od tej pory pierwszeństwo przejazdu przy zjeździe z łącznicy na DK 5
Niestety najwyraźniej wielu kierowców jedzie tamtędy na pamięć i dlatego doszło już tam do wielu wypadków drogowych, ostatnio niemal codziennie. W minioną niedzielę Kierujący Volkswagenem jadący od strony Strzegomia nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu pojazdowi marki mercedes, który zjeżdżał z autostrady w kierunku Strzegomia i Jeleniej Góry. Sprawca wypadku doznał w wyniku zderzenia obrażeń klatki piersiowej i najprawdopodobniej złamania żeber. - źródło 24wroclaw.pl
Dziś również doszło w tym feralnym już miejscu do groźnego wypadku. Kierujący mercedesem nie ustąpił pierwszeństwa i zderzył się z prawidłowo zjeżdżającym z autostrady w kierunku Strzegomia samochodem marki renault. Dwie osoby w tym dwumiesięczne niemowlę trafiły do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
żadne rondo. Dokończyć zjazd na tzw. koniczynkę.
jak można jedzdzic na pamięć nie rozumiem tego co to za tłumaczenie w Polsce są drogi takie jakie są wszystko zależy od kierowców tylko od nich
zmiana zmiana ale jak ktoś na znaki nie patrzy tylko jedzie na pamięć to to tak sie kończy
Giacomo szczerze ?? Bardzo mądre słowa. Rzadko czytam tak mądre wypowiedzi. Jestem malolatem bo mam 21 lat tylko ale uważam ze ten komentarz jest bardzo przemyślany i inteligentny w swojej prostocie :)
Ciekwe ile osób będzie musiało zginąć, na tym skrzyżowaniu, aby ktoś doszedł do wniosku, że w tym miejscu JEDYNYM rozwiązaniem które da odpowiednią przepustowość i bezpieczeństwo jest rondo !!! PS: wszystkim poszkodowanym na tym skrzyżowaniu, w związku z praktycznie codziennymi wypadkami, polecam pójść do sądu z zarządcą drogi, ze mimo widocznych wielu wypadków i niebezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu nie robi nic, przez co, kolejne osoby mają "szansę" zostać skasowane na tym skrzyżowaniu... Może jak ktoś odpowiedzialny za bezpieczeństwo na tej drodze nie dostanie po kieszeni to nadal będzie ZANIEDBYWAŁ swoje obowiązki... Co za kraj... a jak już ktoś tam zginie to osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo na tej drodze powinna iść do więzienia razem ze sprawcą wypadku... !!!
żadne rondo. Dokończyć zjazd na tzw. koniczynkę.
jak można jedzdzic na pamięć nie rozumiem tego co to za tłumaczenie w Polsce są drogi takie jakie są wszystko zależy od kierowców tylko od nich
zmiana zmiana ale jak ktoś na znaki nie patrzy tylko jedzie na pamięć to to tak sie kończy