Świeradów Zdrój likwiduje darmową, weekendową komunikację ze Szklarską Porębą. Połączenie funkcjonowało przez trzy lata i utrzymywał je samorząd Świeradowa.
Gmina Świeradów Zdrój, jest jedyną w okolicy, która uruchomiła dotąd bezpłatną komunikację. Samorząd dzięki unijnemu wsparciu, kupił trzy pojazdy i bezpłatnie wozi mieszkańców oraz turystów. Jej utrzymanie kosztuje rocznie 440 tysięcy złotych. Z takiego rozwoju sytuacji zadowoleni są właściciele hoteli i pensjonatów w Świeradowie-Zdroju. Zapewniają oni, że dzięki darmowej komunikacji łatwiej jest im znaleźć chętnych do pracy.
W weekendy dwa kursy docierały do Szklarskiej Poręby. Oczekiwano, ze Szklarska Poręba również uruchomi swoją komunikację i dołoży kolejne dwa kursy już swoimi autobusami. Tak się jednak nie stało a Świeradów Zdrój zmienia koncepcję funkcjonowania swojej komunikacji.
Z początkiem 2020 roku podejmiemy próbę włączenia w nasz system komunikacji autobusowej prywatnych przewoźników, szczególnie tych, którzy obsługują połączenia autobusowe z Lubaniem i Jelenia Górą. To innowacyjne rozwiązanie będzie polegało na tym, że autobus do Jeleniej Góry będzie rozpoczynał kurs z Czerniawy. Gmina zapłaci przewoźnikowi ok. 4 zł za kilometr przejechany po terenie naszego miasta, ale pod warunkiem, że wszyscy pasażerowie na odcinku Świeradów - Czerniawa mają bezpłatny przejazd. Oczywiście za przejazd do Jeleniej Góry trzeba będzie zapłacić normalnie. Taki mieszany system komunikacji, sprawi, że Gmina nie będzie musiała rozwijać komunikacji na swoim taborze - zapowiada burmistrz Świeradowa Roland Marciniak.
Busy przestaną jeździć do Szklarskiej Poręby ponieważ, między porannym, a popołudniowym jest wielogodzinny odstęp, co wyklucza np. dojazdy mieszkańców na zakupy. Gdyby samorząd pod Szrenica zorganizował swoim taborem dwa kolejne kursy ta luka byłaby mniejsza.
Jednak co chyba najważniejsze : Połączenie ze Szklarską Porębą jest tylko dla turystów, a miało też służyć mieszkañcom. Nie udało się. Więc trzeba podjąć próbę zarządzania połączeniami autobusowymi z Lubaniem i Jelenią Górą na bazie prywatnych przewoźników - podsumowuje Roland Marciniak. Bezpłatne busy zamiast do Szklarskiej Poręby miały pojechać do Mirska.
Burmistrz Szklarskiej Poręby Mirosław Graf odpowiada, że Szklarska połączeń nie uruchomiła, bo nie dysponuje autobusami, których zakup w tej chwili nie jest planowany. Funkcję komunikacji miejskiej częściowo spełnia porozumienie z jedną z lokalnych firm przewozowych, wykonującą regularne kursy na trasie Jelenia Góra - Szklarska Poręba. Na wybranych, jadących przez miasto kursach, cena przejazdu to symboliczna złotówka. Ponadto miasto najpierw musi rozwiązać wewnętrzne problemy komunikacyjne objawiające się w szczycie sezonu turystycznego. Nie sztuką zakupić jest busa na potrzeby komunikacji miejskiej, który potem utknie w korku.
Wydaje się też, że Szklarskiej Porębie bliżej jest do Karpacza niż do Świeradowa Zdroju. Wakacyjne połączenie między obydwoma miastami, uruchomione przez PKS bije już w kolejnym sezonie rekordy popularności. Potencjalną rentowność połączenia ze Świeradowem przewoźnicy oceniają znacznie niżej. Jednak projekt stworzenia komunikacji, która może połączyć trzy górskie kurorty – Karpacz, Szklarską Porębę oraz Świeradów-Zdrój – nadal pozostaje otwarty.
Nie będzie bezpłatnej komunikacji ze Świeradowa Zdroju do Szklarskiej Poręby
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak było zawsze , nie rozumiem tego. Zamiast się dogadać to Szklarska za wszelką cenę muszą udowadniać że są lepsi.
W.. SZklardskiej śmierdzi szambem
To nie jest udowadnianie lepszości, to jest opieszałość pseudo-partnera z drugiej gminy. I co? Rozkraczył się stylem skoczka. Miro biedaczysko najpierw musi rozwiązać wewnętrzne problemy komunikacyjne objawiające się w szczycie sezonu turystycznego, bo nabudowali betonowych apartamentowców, a zapomnieli o drogach. :):):)
Zgadza się że śmierdzi bo ścieki są spuszczane do rzeki.. To nasza wizytówka! Z tego słyniemy.
Kto nabudował apartamentowców? Jeszcze raz tłumaczyć kto i kiedy wydał pozwolenia ? Taką Szklarską mamy jaką nam zostawiliście.
Komunikacja w Świeradowie zjada własny ogon i nie tylko. Więc zaczynają się ograniczenia w wykorzystywaniu własnego taboru. Stąd próby oparcia się na PKS Voyager z Lubania czy też PKS Tour Jelenia Góra. Burmistrz Marciniak chciał złapać zbyt wiele srok za ogon. Gdyby połączenie Szklarska Poręba - Świeradów miało komercyjny potencjał już dawno jeździłby tam PKS. Tak jak na trasie Szklarska - Karpacz w sezonie. Burmistrz Świeradowa chciał komunikacyjnymi mackami opleść okoliczne miejscowości (Mirsk czy nawet Szklarska) by podbierać pracowników, podbierać dzieci do szkół i darmo ich dowozić. Sam przyznaje, że wożenie turystów go nie interesuje. - Połączenie ze Szklarską Porębą jest tylko dla turystów, a miało też służyć mieszkańcom. Nie udało się. -
No to się zesr***ło. Współpraca Świeradowa ze Szklarską się nie udała, bo Szklarska się zatkała swoim własnym zyskiem ze sprzedaży nieruchomości. Rządzi gość już ponad 4 lata i wiedział że tak będzie, a teraz narzeka, że to poprzednicy sprzedali i byli tacy źli????? Może jeszcze to wina Naczelnika Miasta z lat 90-tych, bo już wtedy ktoś coś pomyślał. Skoro Radni mogli zablokować sprzedaż Izerskiej, to Radni poprzedniej kadencji z obozu władcy i pana najjaśniejszego mogli zablokować sprzedaż innych nieruchomości.
Radni poprzedniej kadencji nie mogli zablokować sprzedaży terenów pod największe apartamentowce bo to zostało klepnięte w latach 2007-2014 i to również przez tych samych radnych którzy dziś blokowali Izerską. Więc choćbyś nie wiadomo jak próbował mędzić to faktów nie zmienisz.
Historia zaczyna się w 2005 roku bowiem wówczas spółka. Astra otrzymuje pozwolenie na przebudowę budynku na apartamentowiec. (Osiedle Huty)
W 2007 wydane zostały 4 zezwolenia na apartamentowce (3 czekają na realizację)
W 2008 wydanych zostało już 6 zezwoleń (5 ciągle czeka na realizację)
W 2009 wydanych zostało 5 zezwoleń (4 jeszcze nie zrealizowane)
W 2010 wydano 5 zezwoleń – wszystkie zrealizowane (Odrodzenia, Mickiewicza, Osiedle Podgórze, Franciszkańska, Armii Czerwonej)
W 2011 wydano 3 zezwolenia (wszystkie zrealizowane – Osiedle Janosika, Dworcowa, Kopernika)
W 2012 3 zezwolenia 1 zrealizowane (Armii Czerwonej) 2 wygaszone
W 2013 brak
W 2014 5 zezwoleń – 4 zrealizowane min. Blue Montain, Czarny kamień, Norweska Dolina)
W 2015 4 zezwolenia z czego dwa zezwolenia to kontynuacja budowy na terenie Norweskiej Doliny, oraz Dworcowa. I to są te zrealizowane oraz jedno niezrealizowan
W2016 3 zezwolenia. Zrealizowane jedno rozbudowa Czarnego Kamienia
W 2017 2 zezwolenia oba niezrealizowane
dziwię się ludzie co odwiedzają jeszcze Szklarska Porebe tam same apartamentowce i rzeka śmierdzi szambem za dużo już tego klimat się popsuł brzydko się tam zrobiło
Coś mnie kłamiesz z tymi niby zezwoleniami. A zabudowana cała Kilińskiego wzdłuż za Biedrą, a na przeciwko, a za Biedronką. Że co, że niby Sokoliński to zrobił?
Nie, oczywiście Sokoliński jest święty i niczemu nie winny. Bardzo mi się zresztą podoba z jaką dziś zajadłością i nieustępliwością walczy z apartamentowcami w Szklarskiej. Oczywiście tymi sami pod których budowę tereny sprzedawał i wydawał pozwolenia. Wystarczy zresztą poczytać Jego program wyborczy z 2010 roku w którym zapowiadał powstanie wielu nowych inwestycji w tym chyba pięciu nowych dużych hoteli ( nie dodał tylko wtedy że miały to być condohotele - czyli apartamentowce). Ale słowa dotrzymał. I wogóle to jest byczy chłop. Debeściak. I jego "mafia" w radzie też jest debeściak.
apartamenty rosną jak grzyby po deszczu, a miejsc parkingowych nic...powodzenia w sezonie.
Prawda jest taka, że zarówno Sokoliński jak i Graf są tak samo odpowiedzialni za apartamentowce. Jeden zaczął, a drugi kontynuował zabudowę. Podziękujmy obydwu panom.
Tak było zawsze , nie rozumiem tego. Zamiast się dogadać to Szklarska za wszelką cenę muszą udowadniać że są lepsi.
W.. SZklardskiej śmierdzi szambem
To nie jest udowadnianie lepszości, to jest opieszałość pseudo-partnera z drugiej gminy. I co? Rozkraczył się stylem skoczka. Miro biedaczysko najpierw musi rozwiązać wewnętrzne problemy komunikacyjne objawiające się w szczycie sezonu turystycznego, bo nabudowali betonowych apartamentowców, a zapomnieli o drogach. :):):)