Bardzo trudne warunki drogowe panują na drodze dojazdowej do Przełęczy Okraj wiec jeśli ktoś zamierza przekraczać tam polsko-czeską granicę wskazane jest posiadanie łańcuchów na koła.
Pług co prawda przejeżdża tą trasę dwa razy dziennie ale warunki pogodowe, szczególnie wiatr powodują błyskawiczne pojawianie się zasp utrudniających lub wręcz uniemożliwiających przejazd. Mówi Andrzej Marczak dyr. wydziału zarządzania kryzysowego starostwa powiatowego w Jeleniej Górze :
- Jest bardzo duży wiatr i ta droga jest systematycznie zawiewana.Nawet jak śnieg nie pada to w przeciągu pół godziny potrafi być miejscami zawiane. W tej chwili droga została udrożniona. Mamy monitoring na tą drogę i na bieżąco, natychmiast reagujemy. Przy drodze stoi znak informujący, że w okresie zimowym na tej drodze są konieczne łańcuchy zimowe. W momencie kiedy droga jest zawiana śniegiem przejazd jest praktycznie niemożliwy.
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
skoro nawieje 70 cm sniegu to i lancuchy nie pomoga bo wkoncu auto samo zawisnie lancuchy dobre sa ale i tez umiejetnosci kierowcy widze jak poznaniacy i warszawiacy jezdza po karpaczu zal :P kto im wydal prawo jazdy
Pewnie trochę rozumu u kierowcy :-)
Ciekawe co ma na kołach ten kierowca autobusu co przejeżdża sześć razy przez Okraj na trasie z Pecu do Karpacza
skoro nawieje 70 cm sniegu to i lancuchy nie pomoga bo wkoncu auto samo zawisnie lancuchy dobre sa ale i tez umiejetnosci kierowcy widze jak poznaniacy i warszawiacy jezdza po karpaczu zal :P kto im wydal prawo jazdy
Pewnie trochę rozumu u kierowcy :-)
Ciekawe co ma na kołach ten kierowca autobusu co przejeżdża sześć razy przez Okraj na trasie z Pecu do Karpacza