Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej nie zwalnia tempa i korzystając ze sprzyjających warunków atmosferycznych naprawia drogi w centrum miasta.
Sobota przywitała mieszkańców Jeleniej Góry słońcem i dodatnimi temperaturami. Dobre warunki oraz mniejsze natężenie ruchu postanowili wykorzystać również pracownicy MPGK. Prace mające na celu naprawę oraz uzupełnienie ubytków w nawierzchni bitumicznej prowadzone były dziś (10.02) na ulicy Grunwaldzkiej, w kierunku ulicy Podchorążych.
- Pracujemy pod ruchem. Prosimy, stosujcie się do poleceń kierującego ruchem! Przepraszamy za utrudnienia, dziękujemy za cierpliwość. Od poniedziałku, sukcesywnie kładziemy masę na ulicach, które wcześniej przygotowaliśmy - czytamy na Facebooku MPGK.
Naprawy dróg prowadzone były cały ubiegły tydzień. W piątek frezowano nawierzchnie ulic Matejki, Piłsudskiego, Armii Krajowej i Pocztowej. Kolejne prace planowane są na poniedziałek.
# MPGK łata dziury również w sobotę
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zaniedbania kilku lat i mamy kumulację, żadne tłumaczenia prezydencika i jego urzędników nikogo nie przekonają. Gdyby nie rok wyborczy to sytuacja byłaby taka sama jak w latach poprzednich......
Wy cały czas płaczecie. Wkoncu weźcie się za swoją robotę, a nie tylko narzekacie. A to są dziury źle, a frezują źle, a latają jeszcze gorzej. Nie dogodzi Wam się ludzie. Skoro macie życie smutne to zapraszam do łopaty pomóc, a nie narzekać!!! Dziury są i będę i tyle. Ale nie tylko u Was one są a wszędzie!!! Po frezują, a od następnego tygodnia położą asfald. A że pogoda jest zmienna to niestety trzeba noga z gazu i pomalutku a nie na wariata jeździć!!! Chłopaki robią co mogą Pozdrawiam wszystkich Januszów ha ha ha
Święta prawda. Ja tam się zachwycam. Już sama nazwa "naprawa" brzmi optymistyczne. Nie szkodzi że tam gdzie była dziura po "naprawie" jest garb. Przynajmniej wiadomo gdzie ta dziura była i nikt nie może powiedzieć, że nic nie było zrobione w tej sprawie. Dobrze też, że łata się tylko te największe. Pozostawione małe dziury szybko stają się duże i ekipy naprawcze mają ciągłe zajęcie, co zmniejsza efekt bezrobocia w kraju. To samo dotyczy warsztatów samochodowych. Zniszczone opony i zawieszenia w autach dają im nieustanne zajęcia, co przysparza korzyści zarówno ich właścicielom, pracownikom jak i państwu, bo ma dochody z podatków ściągniętych z klientów. Tak więc proszę nie narzekać i poprzeć Dziurawego Jelenia w poglądach. W efekcie przecież wychodzi na to, że im gorzej, tym lepiej.
to niech nie wyłączają spezętu....
Kiedy była "naprawiana" ulica pomiędzy Sobieszowem, a Cieplicami? Może tydzień temu. Obecnie jest na niej nie mniej dziur niż przed "naprawą".
...niesamowite...
Bardzo dziękujemy za "łatanie" ul.Groszowej, rozkopywanej 4 razy i tylko podłatanej. Jeden wielki syf pozostał po ulicy i chodnikach! Żenada!!!
A do tego od trzech, czterech dni lampy nie działają i można nogi połamać...
A Zabobrzem to chyba za sto lat, takie dziury że pół nogi wchodzi w otwór. Elsnera, Karłowicza, Różyckiego ,Kiepury i inne.
A kiedy w końcu Karola Miarki skończą?
zaniedbania kilku lat i mamy kumulację, żadne tłumaczenia prezydencika i jego urzędników nikogo nie przekonają. Gdyby nie rok wyborczy to sytuacja byłaby taka sama jak w latach poprzednich......
Wy cały czas płaczecie. Wkoncu weźcie się za swoją robotę, a nie tylko narzekacie. A to są dziury źle, a frezują źle, a latają jeszcze gorzej. Nie dogodzi Wam się ludzie. Skoro macie życie smutne to zapraszam do łopaty pomóc, a nie narzekać!!! Dziury są i będę i tyle. Ale nie tylko u Was one są a wszędzie!!! Po frezują, a od następnego tygodnia położą asfald. A że pogoda jest zmienna to niestety trzeba noga z gazu i pomalutku a nie na wariata jeździć!!! Chłopaki robią co mogą Pozdrawiam wszystkich Januszów ha ha ha
Święta prawda. Ja tam się zachwycam. Już sama nazwa "naprawa" brzmi optymistyczne. Nie szkodzi że tam gdzie była dziura po "naprawie" jest garb. Przynajmniej wiadomo gdzie ta dziura była i nikt nie może powiedzieć, że nic nie było zrobione w tej sprawie. Dobrze też, że łata się tylko te największe. Pozostawione małe dziury szybko stają się duże i ekipy naprawcze mają ciągłe zajęcie, co zmniejsza efekt bezrobocia w kraju. To samo dotyczy warsztatów samochodowych. Zniszczone opony i zawieszenia w autach dają im nieustanne zajęcia, co przysparza korzyści zarówno ich właścicielom, pracownikom jak i państwu, bo ma dochody z podatków ściągniętych z klientów. Tak więc proszę nie narzekać i poprzeć Dziurawego Jelenia w poglądach. W efekcie przecież wychodzi na to, że im gorzej, tym lepiej.