Do przychodni w Mirsku trafił pacjent z podejrzeniem infekcji wywołanej coronawirusem – COVID-19. To najprawdopodobniej pierwszy taki przypadek w naszym regionie!
Sytuacja na świecie nie pozostaje bez echa u nas. Szczególnie w mediach społecznościowych widać zaniepokojenie rozprzestrzeniającym się wirusem. Z dnia na dzień docierają do nas kolejne informacje o nowych przypadkach. Do wczoraj na świecie zarażonych koronawirusem potwierdzono ponad 80 tysięcy. Najwięcej w Chinach. To właśnie w Chinach, w mieście Wuhan w prowincji Hubei pod koniec 2019 roku został odkryty koronawirus 2019-nCov. Jak podają media źródłem zakażenia miał być targ ryb i owoców morza, a dokładnie sprzedawane tam dzikie zwierzęta.
Przez ostatnie miesiące wirus rozprzestrzenił się po świecie. W Europie najpoważniejsza sytuacja dotyczy Włoch. Przypadki zachorowań odnotowywane są także w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Skandynawii.
Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Choroba objawia się najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni, zmęczeniem. Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok.15-20% osób. Do zgonów dochodzi u 2-3% osób chorych. Prawdopodobnie dane te zawyżone, gdyż u wielu osób z lekkim przebiegiem zakażenia nie dokonano potwierdzenia laboratoryjnego. Najbardziej narażone na rozwinięcie ciężkiej postaci choroby i zgon są osoby starsze, z obniżoną odpornością, którym towarzyszą inne choroby, w szczególności przewlekłe. – dowiadujemy się z rządowej informacji dla osób powracających z północnych Włoch, Chin, Korei Południowej, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu. Osoby powracające z tych krajów, które zaobserwowały u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem powinny bezzwłocznie powiadomić telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego.
Stwierdzenie obecności wirusa w organizmie polega na przeprowadzeniu testów genetycznych z próbek materiału pobranego z górnych i dolnych dróg oddechowych. Badanie genetyczne trwa około doby, a w przypadku potwierdzenia obecności koronawirusa 2019-nCoV/COVID-19 test jest powtarzany.
W dniu wczorajszym do ośrodka zdrowia w Mirsku trafił pacjent, który jak wynika z informacji od czytelników wrócił z podróży po Azji. U pacjenta w pewnym momencie podejrzewano zarażenie koronawirusem. Informacje o pacjencie dziś nieśmiało potwierdzają pracownicy mirskiego ośrodka, którzy szybko dodają, iż zostały wdrożone procedury a podejrzenia się nie potwierdziły. Nie chcą wyjaśniać natomiast, jakie procedury.
źródło : http://lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Syfa ma a nie wirusa po Tajlandi
"Wirusa można łatwo zniszczyć. Jak mówiła Iwona Mozer-Lisewska, ordynator oddziału chorób zakaźnych szpitala im. Józefa Strusia w Poznaniu, łatwo ulega on zniszczeniu pod wpływem wysokiej temperatury. -Gotowanie zabija wirusa - zapewniła. " UGOTOWAĆ GOŚCIA!!!
Nie wiem czy chcą zrobić z ludzi idiotow czy co!!! Każdy człowiek wie że ten wirus wypuściło laboratorium wojskowe które znajduje się niedaleko miasteczka w Chinach albo to był wypadek albo chcieli zmniejszyć ilość ludności w Chinach nie przepuszczali jednak ze nie zapanują nad wirusem chiński lekarz który zmarł dobrze wiedział co i jak nikt go nie słuchał więc niech nie owobwinaja zwierząt za ludzka głupotę bo to naprawdę idiotychne najpierw nietoperze później pancerniaka teraz ryby zaraz bedza muchy albo komary masakra idiotyzm.
Powieść "Oczy ciemności",autor Dean Koontz,wirus Wuhan 400.,rok wydania 1981 r.Do wyżejnie siej plotek baronie !
A może wirusa stworzyli nie Chińczycy, bo Chiny zalewają swoimi wyrobami wszystkie kraje, może komuś to się przestało podobać i jest wirus Wuhan. Zastanawia mnie kwestia bezpłodności mężczyzn po co? Po to by ograniczyć populację w jakimś państwie np?
Ktoś próbuje wywołać panikę ale ludzie nie są głupi
Są niesamowicie głupi
Tak samo było z czarną śmiercią, wymknęła się z laboratorium starożytnych Chińczyków i doszła do Europy. Co nie spiskoteoretycy?
Co mieli niby podać,że procedury są takie ,że jak prezes zatwierdzi kiedy,to będą podawać prawdziwe wiadomości? Na razie 40 krajów to u nas nie ma i nie będzie żadnego wirusa,a co jeden nam nie wystarczy?
Polska grypa go zabije
Oczywiście tzw. lekarz Pap nie badając pacjenta z ironicznym uśmiechem,, to wszystko może Pan iść. "Byłem u niego z grypa w styczniu, nawet mnie nie zbadał, nie zrobił kolpletnie nic, nawet nieprzypisalby leku gdybym mu nie powiedział żeby dał antybiotyk. Powiedział już Pan ma i spieszę się bo mam dużo ludzi???? Paranoja, Było to po śmierci dr. Sikorskiego. Po wizycie u Papa do dziś nie mogę się wyleczy z grypy. Wiem że brak lekarzy, ale Pap też ni nie jest. Dobry jest dla pijaków i znajomych do wystawiania zwolnień.
Syfa ma a nie wirusa po Tajlandi
"Wirusa można łatwo zniszczyć. Jak mówiła Iwona Mozer-Lisewska, ordynator oddziału chorób zakaźnych szpitala im. Józefa Strusia w Poznaniu, łatwo ulega on zniszczeniu pod wpływem wysokiej temperatury. -Gotowanie zabija wirusa - zapewniła. " UGOTOWAĆ GOŚCIA!!!
Nie wiem czy chcą zrobić z ludzi idiotow czy co!!! Każdy człowiek wie że ten wirus wypuściło laboratorium wojskowe które znajduje się niedaleko miasteczka w Chinach albo to był wypadek albo chcieli zmniejszyć ilość ludności w Chinach nie przepuszczali jednak ze nie zapanują nad wirusem chiński lekarz który zmarł dobrze wiedział co i jak nikt go nie słuchał więc niech nie owobwinaja zwierząt za ludzka głupotę bo to naprawdę idiotychne najpierw nietoperze później pancerniaka teraz ryby zaraz bedza muchy albo komary masakra idiotyzm.