Zadaniem listonosza jest dostarczenie listu poleconego z placówki pocztowej do odbiorcy. Mieszkańcy twierdzą, że pracownicy bardzo często z marszu zostawiają awizo, mimo że w domu jest osoba, która może odebrać przesyłkę.
Temat niedostarczania listów poleconych do rąk własnych mieszkańców Jeleniej Góry (i nie tylko) zdaje się być wielokrotnie wałkowanym problemem. Mieszkańcy twierdzą, że listonosz, który roznosi przekazy bardzo często zostawia awizo w skrzynce pocztowej, bez sprawdzenia czy ktoś jest w domu, by dostarczyć przesyłkę. Na dokumencie pozostawionym przez pracownika poczty widnieje sformułowanie, że ten nie zastał nikogo w domu. Często jest to nieprawda, bowiem zdarza się, że listonosz nawet nie zapuka do drzwi mieszkania, by zweryfikować czy ktoś jest w środku, by odebrać paczkę w sposób taki, jak przewidują przepisy. Oczywiście pozostawienie dokumentu poświadczającego o nieobecności odbiorcy w domu jest dużo szybsze niż dostarczenie przesyłki do rąk własnych, a przy nadmiarze pracy dla każdego listonosza liczy się każda minuta. Jednak trzeba pamiętać, że często cierpią na tym osoby starsze, które nie są w stanie same się poruszać. Zmuszone są wówczas do udania się do placówki pocztowej, odstania w kolejce i odebrania przekazu.
Temat pojawił się na Facebookowym profilu STOP Złodziejom w Jeleniej Górze - i nie tylko. W poście opisano sytuację, w której w jednym z rejonów pocztowych notorycznie dochodzi do sytuacji polegającej na pozostawieniu awizo bez zapukania do drzwi mieszkania odbiorcy listu poleconego lub paczki.
Jeden z komentarzy dobitnie ukazuje absurd całej sytuacji: „Ja mieszkam na parterze pod nr 1. Dzwoni listonosz domofonem, żeby go wpuścić do klatki, więc otwieram. A on włożył mi do skrzynki awizo, z adnotacją, że mnie nie zastał w domu!"
# Mieszkańcy twierdzą, że listonosze nagminnie zostawiają awizo zamiast dostarczyć przesyłkę
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W sasiednim miescie w ktorym mieszka moja mama jest taka sama sytuacja. Zeby jeszcze na poczcie nie bylo kolejek, ale idac odebrac list stoi sie 45 minut w kolejce. Jedno okienko otwarte a w 2 kobiecina liczy listy i mowi, ze nie moze ptworzyc okienka. Chcialbym bardzo aby to sie zmienilo, bo mamy 21 wiek!!!
NO SZIT SZERLOK
To nie twierdzenie tylko fakt.
I tak dobrze że macie Avizo!!! Bo Marian już dawno wprowadził nową usługę,,,, , "E Avizo" To znaczy niewidoczne Avizo ????????
U mnie tak sama sytuacja pomimo zgłoszenia nic się w tej sprawie nie zmieniło
To prawda. W Piechowicach też tak jest. Emeryci którzy siedzą w domu widzą przez okno jak listonosz tylko śmignął. I cyk gdy dodrepczą do skrzynki jest awizo.
W Starej Kamienicy i okolicznych wioskach też tak jest ....Przykro ! Upadek działalności POCZTY
W Starej Kamienicy i okolicznych wioskach też tak jest ....Przykro ! Upadek działalności POCZTY
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Hahahaha dooobre !!! Pozdro hahaha
Mam pytanie czy ktoś wie co się dbssds dąb azieje że do Szklarskiej Poręby nie dochodzą przesyłki ,czekamy na pit z Zusu ,a śladu listonosza nie widać.Natomiast jest to karygodne żeby nie można się dodzwonić do poczty w Cieplicach o jakieś informacje.Jesli ktoś orientuje się do kogo można DĄB SKARGE W DOBIE LOTU NA KSIEZYC MOZE Wylecieli.Wanda.M
Pit jest też na swoim profilu e ZUS do pobrania
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W Cieplicach też tak jest, siedzisz w domu a tu awizo w drzwiach.... Pani na poczcie za okienka powiedziała żeby skargę pisać , bo oni z listonoszami nic nie mają wspólnego...
Ktoś jeszcze korzysta z "usług" tych upadłych placówek??!!????
Niestety wszystkie instytucje powiązane z państwem. Sądy, komornicy, urzędy miast, gmin. Zamiast zaorać tą przestarzałą i nie konkurencyjną firmę cały czas dokładają do niej z naszych pieniędzy.
Niestety, nie docierają ważne przesyłki np sądowe, skarbowe. Nawet nie jest zostawiane awizo. Nie było awiza, a ważna przesyłka do mnie z ksiąg wieczystych została zwrócona, niby dwukrotnie awizowana u nie odebrana. To skandal co się wyprawia. I to ironicznie stwierdzenie, żeby napisać skargę. Czy ktoś wreszcie zrobi porządek z tą instytucją?
Najgorsze że jeśli nie odbierze się przesyłki do 2 tygodni to zostaje uznana za doręczona ... Np sądowa...
Przez tę firmę już żadna osoba przesylki pozbawiona nie będzie.
Łomnica,poczta w Jeleniej Górze,na ul.Pocztowej i też tylko wiecznie awizo, nie mówiąc że pozostała poczta wogule nie dociera,6 razy załatwiałem z banku kartę płatniczą i żadna nie dotarła mimo iż bank wysłał ich dokladnie 6,do banku niestety też nie wrucily-totalna żenada i brak słów!
Nasza Poczta Polska to jakiś dziwny twór. Trzeba zrobić reset usług i od nowa ustalić obowiązki i prawa poczty.
Albo zostawiają awizo lub mylą budynki i ważna korespondencja jest w niepowołanych rękach.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wszędzie tak jest jeśli chodzi o Jelenią Górę i okolice. Można zwracać uwagę Paniom i Panom listonoszą a Oni i tak sobie nic z tego nie robią. Składać skargi niestety to śmiech na sali bo ja złożyłam i mam jeszcze gorzej niż było.
Po złości robią jak ktoś im zwróci uwagę albo dowiedzą się kto napisał skargę. Niektórzy ludzie potrafią być mściwi.
Zostawianie awiza zamiast listu, to nic. Bo mamy wiedzę o liście. Często jest niestety tak, że albo awiza pierwszego nie ma albo awizo jest zostawiane dosłownie gdzie popadnie. Mieszkam w śródmieściu. Raz zanosiłam awizo na Sobieskiego a raz Matejki, bo było w mojej skrzynce. Dyrektor Poczty Polskiej w Jeleniej Górze, pewnie przyspawany od lat do stołka bagatelizuje skargi i nazywa to pojedynczymi przypadkami w przypadku napisania skargi
W Jeleniej Górze od lat nie ma dyrekcji ...
Wylewacie hejt na listonoszy, a nie macie pojęcia o tej pracy. Winne zaistniałej sytuacji jest niestety kierownictwo tej instytucji, które również nie ma pojęcia o tej pracy. Notorycznie listonoszom są zwiększane rejony, a czas pracy pozostaje ten sam. Jeden człowiek obsługuje po 2 lub 3 rejony. Na mojej ulicy listonosz jest 1 lub 2 razy w tygodniu, a powinien być 5. Nie dziwcie się więc, że listonosz pomyli skrzynki, jeżeli nie zna terenu bo co dziennie jest gdzie indziej. Jeśli chodzi o awizo to niestety tak już będzie. Człowiek, który ma 2 lub 3 razy więcej pracy nie jest w stanie rzetelnie jej wykonać, bo zwyczajnie nie ma na to czasu. Pracowników jest coraz mniej, a nikt do pracy w takich warunkach raczej się nie zgłosi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mieszkańcy też twierdzą że nie wiedzą jak segregować śmieci i że płaci się za wynajmowanie mieszkania np. podatki i inaczej się partycypuje w kosztach wspólnot/spółdzielni.... Mieszkańcy nie są zbyt bystrzy...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tak a jeszcze trzy lata temu szczęśliwi listonosze z uśmiechem na ustach dostarczali każdą korespondencję do mieszkańców. Wesołe panie w okienku na poczcie z życzliwością witały klientów, którzy tłumnie przybyli nabyć dewocjonalia, zabawki oraz książki kucharskie pewnej siostry wielokrotnie przełożonej.
W sasiednim miescie w ktorym mieszka moja mama jest taka sama sytuacja. Zeby jeszcze na poczcie nie bylo kolejek, ale idac odebrac list stoi sie 45 minut w kolejce. Jedno okienko otwarte a w 2 kobiecina liczy listy i mowi, ze nie moze ptworzyc okienka. Chcialbym bardzo aby to sie zmienilo, bo mamy 21 wiek!!!
NO SZIT SZERLOK
To nie twierdzenie tylko fakt.