Jelenia Góra jako jednostka samorządowa będzie miała pewnego dostawcę energii elektrycznej. Oferta firmy Veolia była zdecydowanie korzystniejsza od tych proponowanych przez inne spółki.
Dziś w jeleniogórskim Ratuszu prezydent Jerzy Łużniak podpisał umowę na dostarczanie energii elektrycznej na kolejny rok. Dostawca został wyłoniony na podstawie przeprowadzonego przetargu.
Z przykrością stwierdzam, że żaden z podmiotów państwowych nie przystąpił do tego. To jest znamienne i to pokazuje, że dalej jest sterowanie - moim zdaniem - ręczne, aby do samorządów nie docierały podmioty państwowe. - mówił prezydent Jerzy Łużniak.
Wiele mówiło się o tym, że Miasto Jelenia Góra stanęło przed ścianą rzeczywistości, w której cena za prąd znacząco przekraczała możliwości budżetowe samorządu. Na szczęście w przetargu przeprowadzonym przez miasto wzięła udział firma Veolia, która swoją ofertą zwyciężyła przetarg.
Jako kwotę, którą oszacowaliśmy na potrzeby przyszłego roku mówiliśmy o kwocie 17 243 397 zł. Firma, która dała najlepszą ofertę (właśnie Veolia) jest 15 257 332 zł, czyli około 2 miliony złotych mamy ofertę niższą niż kwota środków zabezpieczonych na realizację tego zadania. - dodał prezydent Jeleniej Góry.
Miasto będzie płaciło 699 zł za MWh. W roku bieżącym jednostki samorządowe płacą 785 zł za MWh, co oznacza, że cena zaproponowana przez firmę Veolia jest znacznie niższa niż ta, którą obecnie Jelenia Góra płaci za dostarczanie energii elektrycznej.
Bardzo się cieszę, że nasza oferta była najlepsza w Jeleniej Górze. Zaproponowana cena jest naprawdę bardzo dobra. - mówił dyrektor działu sprzedaży firmy Veolia Artur Dembny
Umowa została podpisana na rok, bowiem w obecnej sytuacji globalnej trudno określić jak będą wyglądały ceny prądu na przestrzeni kolejnych kilku lat.
Niestety pomimo tak bardzo dobrej ceny do miasta nie wrócą darmowe stacje ładowania samochodów elektrycznych.

# Miasto podpisało umowę na tańszą energię. Nie dotyczy to bezpośrednio mieszkańców
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawa dla prezydenta, proponuję przeznaczyć zaoszczędzone pieniążki pod teren zielony na terenie za lodowiskiem. Brakuje takiego miejsca w Jeleniej Górze.
Wazelina ci się z tyłka wylewa. Jaki teren zielony za lodowiskiem? Prezydent obiecał park na Florze. Niech najpierw tej obietnicy dotrzyma.
Zieleni nigdy za wiele. Za lodowiskiem jest łatwiej to wykonać i taniej. Na Florze projekt jest skomplikowany gdyż zawiera zabudowę i stoiska handlowe.
Lodowisko jest w beznadziejnym miejscu. Nikt tam na spacery nie chodzi i nie będzie chodził. Przyjechać, postawić samochód, skorzystać i odjechać. Tyle. Za to Flora jest w miejscu do którego łatwo dojść, jest przestronne, nasłonecznione, położone na płaskim terenie. Zupełne przeciwieństwo. Okolice lodowiska to ciemna skarpa, nieprzyjemne schody, teren zasłonięty od południa brzydkimi ścianami zaplecza ul. 1 Maja, otoczony ruderami, chaszczami, terenem poprzemysłowym itd. Paskudna okolica. Wieczorem lepiej nie chodzić. Park w tamtym miejscu tylko rozmnoży żulernię, której już tam i tak dużo. Ten teren mógł mieć funkcję handlowo-usługową, która może by ożywiła okolicę i wygenerowała jakiś ruch. Niestety Łużniak wszystko zepsuł i wyrzucił do kosza wszystkie plany poprzedników. Na dodatek oszpecił panoramę miasta, bo teraz z lotu ptaka tuż przy głównym deptaku miasta będzie widoczny wielki płaski dach lodowiska. Już tak kiedyś straszył żółty pawilon Komfortu na Podwalu. Na szczęście wyburzony. Lodowisko powinno powstać za Bobrem albo pomiędzy Cieplicami a Jelenią. Urbaniści i specjaliści od architektury się za głowy łapią. Wystarczy poczytać wpisy na ogólnopolskich forach architektów, gdzie wypowiadają się ludzie z całej Polski, a nie nasi lokalni "fachowcy". Wpychają na siłę w ciasną zabudowę takie uszczęśliwiacze jak termy w Cieplicach, a teraz lodowisko na Kilińskiego. Brak możliwości rozbudowy w przyszłości i poszerzania terenu o inne obiekty rekreacyjne.
Zgodzę się z tobą że lodowisko jednak powinno być w innym miejscu i takie były plany. Ale czasu i decyzji nie wrócimy. Teren po Florze oczywiście jest atrakcyjniejszy na Park i jestem oczywiście za ale w bardziej tradycyjnym planie bez niepotrzebnej zabudowy i stoisk handlowych które powinny być wzdłuż chodnika a nie centralnej części. Teren za lodowiskiem jest dużo łatwiejszy i tańszy do zaadaptowania w lepszym strategicznym i centralnym miejscu, bliżej do PKP i służyłby mieszkańcom po tej stronie części miasta. Dodatkowo brakuje tu placu zabaw dla dzieci którzy z rodzicami przebywają w centrum na zakupach, restauracji, lodach czy zwiedzaniu. Rodzice z mniejszymi dziećmi zawsze poszukują placu zabaw a takiego w centrum nie ma i takie też powinno tam powstać. To że teren kiedyś był przemysłowy nie zmienia faktu że po 30 latach wszystko wygląda inaczej. Tereny te ożywają i mieszkańcy chętnie korzystają ze spaceru wzdłuż Młynówki. Wiele ludzi przyjdzie na lodowisko od strony 1 Maja. A teren zielony byłby łącznikiem właśnie pomiędzy 1 Maja a lodowiskiem i dalej ulicą Jana Kilińskiego gdzie rośnie wielkie osiedle "Młynówka" które będzie miało dodatkowo kilka tysięcy mieszkańców którzy przyczynią się do wzmożonego ruchu pieszych. Lodowisko przyciągnie rzeszę nowych ludzi i będą się rozglądać dookoła aby odpocząć , usiąść w cieniu drzew. Potrzeba tu aby lodowisko było otoczone ładnym terenem zielonym dla wyglądu i odpoczynku od upałów. Co do argumentu żuli czy pijaków to należy się uczyć od innych miast jak temu zaradzić. Po to są kamery i Straż Miejska aby zaradzać takim problemom. Podsumuwując FLORA na Park tak, teren za lodowiskiem pod park i plac zabaw tak. Park za lodowiskiem powinien powstać pierwszy gdyż lodowisko będzie otwarte w listopadzie czyli czasu jest mniej.
Teren na Florze został już w zeszłym roku oczyszczony i przygotowany. Teraz marnieje, zarasta i jest zasypywany śmieciami. Przy lodowisku nie zrobiono nic, nie ma dokumentacji, ani projektu żadnego parku, nie uprzątnięto też placu. Jaka jest w ogóle struktura właścicielska terenu? Tam się da zrobić cokolwiek, czy są to działki prywatne? Flora ma już gotowy projekt i oczyszczony teren na działce należącej do miasta. Poczekajmy jeszcze trochę i wszystko co już zrobiono zmarnuje się. Dlatego to Flora jest pilniejsza. Chyba, że chcesz zmarnować wydane tam już pieniądze.
Teren za lodowiskiem należy do miasta. Wystarczy wyciąć krzaki, zrobić alejki, drzewa już są. Mały koszt zagospodarowania i zdobędą doświadczenie pod Florę. Wystarczy 200.000.
Po tym wpisie wiem już, że dalsza dyskusja jest bez sensu. Skąd wyliczenie na 200 tys. zł? Siedzisz w branży budowlanej? Kto zdobyłby doświadczenie, jeśli każdorazowo organizowany jest przetarg i ten przy lodowisku wygra pewnie ktoś zupełnie inny, niż ten na Florze? Nie masz pojęcia o inwestycjach, a komentujesz lobbując za okolicą lodowiska, bo pewnie mieszkasz gdzieś w pobliżu i chcesz mieć nowe otoczenie za oknem. Pewnie jesteś tą samą osobą, która tu niedawno lobbowała za promenadą nad Młynówką pod niemal każdym artykułem. Przypominam, że promenada nad Młynówką już jest. Wybudowana za kadencji Obrębalskiego. Wystarczy przejść na drugi brzeg kanału i ją znajdziesz.
BTW, dotyczy to mieszkańców i to bezpośrednio, bo mieszkańcy miasta płacą podatki m.in. na energię do oświetlenia miasta itd. I żałosne jest że spółki skarbu państwa, utrzymywane także z naszych podatków i opłat, na polityczne polecenie pisu nie zgłaszają ofert dostawy energii dla miast, w których pis przegrał wybory. To po prostu bandyckie działanie, jak mafia. Te spółki powinny być konkurencyjne a są parryjne. Pis tworzy drugi PRL.
Tak 200.000 na wycięcie krzaków, zrobienie alejki i postawienie kilka ławek jest realistyczną ceną. Wiadomo wszystko zależy od poziomu inwestycji i mogłoby się zamknąć na poziomie 500.000. A na Florze? Czy ty wiesz jakie grube miliony trzeba tam wydać? Popatrz na lodowisko które kosztowało 9 milionów to teraz pomnóż conajmniej przez dwa aby zrobić zadaszone stoiska handlowe, dwa budynki socjalne, toalety. Nie mówiąc o nasadzeniach, alejek .itd Tak ci co wydadzą pieniądze będą mieli doświadczenie co i za ile wymagać gdy już jeden podobny projekt będą mieć za sobą. Jesteś osobą bez wiedzy która pewnie mieszka blisko Flory i czeka aż widok z okna się zazieleni. Niestety na to będziesz czekał- a lata gdyż projekt jest skomplikowany i bardzo kosztowny. Nie widzę sensu dalej prowadzić tej dyskusji gdyż jesteś samolubem i interesuje cię tylko swoje podwórko, gdybyś był -a miłośnikiem zieleni to nie miałbyś -iałabyś nic przeciwko małemu parkowi za lodowiskiem. Tak jak ja nie mam nic przeciwko Florze a nawet więcej trzymam kciuki żeby się udało. Podsumuwując prezydentowi należy się uznanie za to co do tej pory zrobił, niestety reprezentujesz pewnie inny obóz polityczny i mieszasz do spraw samorządowych.
Przestań już pisać naiwna kobieto. Twoje wpisy są na poziomie dziecinnej nastolatki.
Halina przestań! Facet napisał, że nie ma sensu dalsza dyskusja z Tobą, a Ty jemu w odwecie, że nie ma sensu dalsza dyskusja z nim. Przecież to jest dziecinada jakaś. Na kilometr widać, że jesteś osobą, która ma znikome pojęcie o kosztorysach i projektach. Wypisujesz jakieś banialuki, a jak kończą Ci się argumenty, to uderzasz, że pewnie gość jest z PISu. Żałosna jesteś.
Tam będzie parking na 200 aut, a nie żaden park. Twój ulubiony prezydent już to zatwierdził. Halina będziesz miała samochody pod oknami, zamiast zieleni :D
Prezydentowi należy się uznanie, a ja mieszam się do spraw samorządowych? A Ty to kto? Sekretarka prezydenta? Czy jedna z kilku klakierek, które pieją i wysyłają buziaczki prezydentowi pod każdym jego show na facebooku? Tym wpisem pogrążyłaś się dokumentnie. Jesteś nieobiektywna. Co niby twój guru osiągnął? Remont Wojska Polskiego za gigantyczne pieniądze, gdzie Rzońca spierniczył robotę i teraz co chwilę trzeba po jego ekipie poprawiać? Ile razy już była rozkopywana Wojska Polskiego w związku z poprawkami? Pasy się prawie do zera wytarły, a studzienki pozapadały. Wierna fanka obozu prezydenta, która nie ma pojęcia o inwestycjach. Gratuluję przedstawicieli, panie Łużniak. Brawo. Żenada.
Po co z nią dyskutujesz? To wazeliniara Łużniaka.
Wsadźcie se wszyscy chu... w du...!!!! I tak Pan Łużniak wygra wybory, bo jest najlepszy i przystojny.
Takie firmy, które są w stanie sprzedawać taniej energię niż tauronowy monopolista są źle postrzegane przez pisowską grupę przestępczą. Taka firma zabiera pieniądze oligarchom i ich rodzinom. Szkoda, że nie obsługują indywidualnych odbiorców, bo z tauronem i obsrajtkiem to umarł w butach.
Proszę się nie podszywać pod moje imię. Ja tego nie napisałam. Pokazujesz tylko jaki niski poziom sobą reprezentujesz. Daj choć jeden przykład gdzie reprezentant twojej partii wnioskował o to żeby Jelenia Góra była miastem bardziej zielonym i przyjaznym.
Jakiej partii? Nie jestem z żadnej partii. Masz jakiś problem ze sobą i wszędzie widzisz konkurentów politycznych.
Nieprawda. Na pewno jesteś z konkurencyjnej partii. Nie chcesz przyznać, że Pan Łużniak jest przystojny i miły. Dlatego wygra wybory 15 października. Ja na niego zagłosuję i ty też powinieneś. Dzięki temu w Jeleniej Górze będzie zielono.
Halinka, naiwna istoto... Ale wiesz, że Łużniak nie startuje w wyborach 15 października, prawda? Ręce opadają...
G..wno!!! Odwal się ode mnie!!!
Tak z tańsza że mieszkańcy Cieplic dalej czekają na faktury za prąd trzeci miesiąc leci jak dowalą to się przewrócimy ,jak nie awarie systemu to brak faktur co do licha jest z tym tauronem , aby ludzi dobić i wydłubać z kasy , płacimy więcej za ich usługi niż za prąd który wykorzystamy to jakiś koszmar
Brawa dla prezydenta, proponuję przeznaczyć zaoszczędzone pieniążki pod teren zielony na terenie za lodowiskiem. Brakuje takiego miejsca w Jeleniej Górze.
Wazelina ci się z tyłka wylewa. Jaki teren zielony za lodowiskiem? Prezydent obiecał park na Florze. Niech najpierw tej obietnicy dotrzyma.
Zieleni nigdy za wiele. Za lodowiskiem jest łatwiej to wykonać i taniej. Na Florze projekt jest skomplikowany gdyż zawiera zabudowę i stoiska handlowe.