Do tragicznego zdarzenia doszło na peronie w Bolesławcu. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu, po tym jak potrąciła go lokomotywa. Z relacji z miejsca zdarzenia wynika, że mężczyzna siedział na skraju peronu.
Słyszałem trąbienie lokomotywy i huk. - powiedział mieszkający tuż przy peronie Bolesławianin.
Przed godziną 22 straż pożarna w Bolesławcu otrzymała zgłoszenie, z którego treści wynikało, że na jednym z peronów kolejowych doszło do tragicznego zdarzenia. Mężczyzna, który - jak wynika z relacji z miejsca zdarzenia - siedział na skraju peronu i prawdopodobnie wpadł/wszedł na tory i został potrącony przez nadjeżdżającą lokomotywę. Prędkość pojazdu szynowego nie była duża, lecz wyhamowanie przed mężczyzną, który nie reagował na sygnały dźwiękowe było już niestety niemożliwe.
Lekarz z Zespołu Ratownictwa Medycznego po przyjeździe na miejsce stwierdził zgon mężczyzny.
Wszystkie okoliczności tego dramatycznego zdarzenia będzie badał prokurator.
Źródło informacji i zdjęcia : Muzyczne Radio (muzyczneradio.pl)
# Mężczyzna zginął pod lokomotywą
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Współczuję traumy dla konduktora :(
Konduktora? A co on ma z tym wspólnego? Pewnie siedział gdzieś w głębi składu w którymś z wagonów i widział skutki wypadku dopiero po fakcie.
A z tego co teraz widzę, to był to być może nawet przejazd lokomotywy luzem, więc tam konduktora w ogóle nie było :)
Bardziej współczuję maszyniście.
Jakiemu konduktorowi jak to lokomotywa Cargo, a nie robią przewozu osób tylko towary.
huk....
Jakby nie siedział to by nie zginął.
Po co to zdjęcie na torze? Czy ty, który robiłeś je, zastanowiłeś się jaki to ból dla matki, kiedy zobaczy swoje dziecko tam leżące?
Współczuję traumy dla konduktora :(
Konduktora? A co on ma z tym wspólnego? Pewnie siedział gdzieś w głębi składu w którymś z wagonów i widział skutki wypadku dopiero po fakcie.
A z tego co teraz widzę, to był to być może nawet przejazd lokomotywy luzem, więc tam konduktora w ogóle nie było :)