Drogówka zatrzymała mieszkańca województwa lubuskiego, który z rozbitą przednią szybą po stronie kierowcy przyjechał do Bolesławca. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny i zakazali dalszej jazdy autem w takim stanie technicznym.
Kiedy policjanci minęli pojazd z rozbitą szybą, natychmiast zawrócili i zatrzymali go. Mieszkaniec województwa lubuskiego kierował samochodem, mając przed sobą rozbitą szybą przez którą ledwo co widział.
26-latek twierdził, że uszkodzenie powstało w wyniku uderzenia w zwierzynę leśną. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych, zatrzymany został mu dowód rejestracyjny, a dalszą podróż jego pojazd mógł odbyć już tylko na lawecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Normalnie news dnia !
No tak. Za rozbitą szybę mandat, a ze wysadzenie Głównej Komendy Policji status poszkodowanego. Totalnie chory kraj z ruskimi standardami. Putin ma pojętnych uczniów.
Co oczywiście nie ujmuje głupoty kierowcy auta
Normalnie news dnia !
No tak. Za rozbitą szybę mandat, a ze wysadzenie Głównej Komendy Policji status poszkodowanego. Totalnie chory kraj z ruskimi standardami. Putin ma pojętnych uczniów.
Co oczywiście nie ujmuje głupoty kierowcy auta