Od piątku dostępna jest w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze – Cieplicach wystawa prac mieszkańca Cieplic Andrzeja Woźniaka.
Zaprezentowane prace to zbiór najlepszych dzieł artysty, namalowane różnymi technikami malarskimi. Mamy tu akwarele, akryl, oleje, ale również ołówek i węgiel. Nie jest to artysta „zaszufladkowany”. Na jego obrazach widzimy pejzaże, abstrakcje, ale również karykatury.
Jest twórcą wszechstronnym. Jak przedstawił zabawnie na wernisażu Stanisław Firszt - „Nie każdy artysta ma takie zdolności, żeby posługiwać się każdą techniką. Jakby mu dać cokolwiek co zostawia ślad na papierze, murze i wszędzie to każdą rzeczą namaluje coś i stworzy dzieło.”
Andrzej Woźniak urodził się w 1956 roku w Ciepielowie koło Lipska nad Wisłą. Z wykształcenia architekt. Po studiach pracował ponad 3 lata w Przedsiębiorstwie Konserwacji Zabytków we Wrocławiu. Po rezygnacji z pracy osiadł w pięknym miejscu na Malinniku w Cieplicach Śląskich Zdrój. Nieustanne zamiłowanie do czasów studenckich do rysunku i akwareli zaowocowało cyklem - Zamki Ziemi Jeleniogórskiej, Nasze Kościółki i Cztery Pory Roku.
Andrzej Woźniak jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków – Polska Sztuka Użytkowa, Dolnośląskiego Stowarzyszenia Artystów Plastyków. Członek i współzałożyciel Artystycznej Grupy Twórczej π Art z siedzibą w Piechowicach.
Podczas piątkowego wernisażu nie obyło się bez prezentów, autografów, wspólnych zdjęć i miłej przyjaznej atmosfery.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze