Od 11 grudnia 2016 zlikwidowane zostaną ostatnie połączenia kolejowe łączące Jelenią Górę z Lwówkiem Śląskim.
Przyczyną jest fatalny stan torów i brak jakichkolwiek inwestycji kolejowych nierealizowanych od wielu lat. Głównym winowajcą tego stanu rzeczy nie są jednak Koleje Dolnośląskie jako podmiot wykonujący przewozy tylko spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Pomimo wielu apeli mieszkańców i samorządowców jak i burmistrzów i prezydentów miast którzy od ponad 20 lat starali się aby zostały zagospodarowane środki na modernizację linii PKP PLK nie wydało ani jednej złotówki aby polepszyć stan torowiska na linii kolejowej 283. Winowajców tego stanu rzeczy jest jednak więcej. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego jako organ, któremu najbardziej powinno zależeć na rozwoju kolei w województwie inwestuje kolosalne pieniądze w linie dobiegające do Wrocławia zapominając o innych regionach, lub traktując je wybiórczo. Uchwała przyjęta przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego w maju tego roku dawała nadzieję na przejęcie przez UMWD linii Jelenia Góra- Lwówek Śląski od PKP PLK i wyremontowanie jej ze środków własnych. Niestety pozostała ona tylko złudną obietnicą napisaną na papierze. Przedstawiciele UMWD na wysłane przez KODLK pisma z zapytaniem, jakie działania poczyniono aby zagospodarować środki na modernizację tej linii opowiedzieli o działaniach realizowanych na przestrzeni wielu lat, które nie wnosiły nic do tej sprawie.
Do grupy odpowiedzialnych za zniszczenie Kolei Doliny Bobru należy również zaliczyć Urząd Miasta w Jeleniej Górze. Największemu miastu docelowemu najbardziej powinno zależeć na wyremontowaniu trasy. Najpierw trzeba zmodernizować wszystkie linie wokół miasta aby móc stworzyć Kolej Aglomeracyjną, która ma powstać na przestrzeni kilku kolejnych lat. Niestety i w tym przypadku zapomniano o linii kolejowej Jelenia Góra- Lwówek Śląski- Zebrzydowa.
W związku z zaistniałą sytuacją Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych rozpoczyna akcję której głównym celem będzie jak najszybsze zgromadzenie środków na remont tej trasy przez zarządców infrastruktury kolejowej. W tym celu KODLK zmobilizuje wszystkich samorządowców z terenu przebiegu linii kolejowej nr 283, będzie zbierało podpisy, zorganizuje konferencje i narady. Wszystko po to,aby na tę piękną linię kolejową wróciły pociągi kursujące po niej z prędkością min 80 km/h.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przykre. Może na otarcie łez ostatni kurs Retro...
Piękna trasa,można szynobusy puścić ..ale taniej zlikwidować.
Lepiej sprzedać ziemię na następny market. Trzeba trochę inicjatywy Ale ona zniknęła po wyborach. Najlepszy jest taki stołek jak w Wilkowyjach.
Super wiadomość dla złomiarzy, gdy kończą jeździć pociągi to całkowita dewastacja lini to raczej tygodnie niż miesiące.
Przykre. Może na otarcie łez ostatni kurs Retro...
Piękna trasa,można szynobusy puścić ..ale taniej zlikwidować.
Lepiej sprzedać ziemię na następny market. Trzeba trochę inicjatywy Ale ona zniknęła po wyborach. Najlepszy jest taki stołek jak w Wilkowyjach.