Leasing bardzo często porównywany jest do umowy najmu – obydwa rozwiązania funkcjonują na bardzo podobnych zasadach, a ich zestawieni pozwala lepiej zrozumieć mechanizm działania. Jednak, jak to zwykle bywa, występują między nimi pewne różnice. Warto więc zadać sobie pytanie – która z metod jest korzystniejsza w przypadku kompletowania floty firmowych pojazdów? Sprawdźmy!
Decydując się np. na rozbudowanie firmowej floty pojazdów nie zawsze mamy możliwość skorzystania z tradycyjnych form płatności. Młode firmy nie posiadają wystarczającej ilości środków, by od razu opłacić cały zakup. Ponadto ze względu na krótki staż na rynku nie mają także szans na kredyt. Jak w takim razie pogodzić chęć rozwoju z finansowymi ograniczeniami? W takiej sytuacji możemy skorzystać z alternatywnych metod – pożyczki leasingowej oraz wynajmu.
Czym więc różni się pożyczka leasingowa od wynajmu? Leasing to rodzaj umowy zawieranej na czas określony pomiędzy leasingodawcą a leasingobiorcą. Pierwszy zobowiązuje się do przekazania konkretnego mienia (w tym wypadku samochodu) na rzecz drugiego. Strona użytkująca z kolei deklaruje przekazywanie wynagrodzenia pieniężnego w ratach przez czas trwania umowy leasingowej. Po jej zakończeniu leasingobiorca może odkupić pojazd po niższej cenie (uwzględniającej dotychczasowe wpłaty).
W przypadku najmu wynajmujący jest zobligowany do przekazania najemcy konkretnego mienia do użytku na czas określony w umowie, jednak bez intencji jego późniejszej sprzedaży. Zwykle mamy do czynienia ze stałą ratą miesięczną, będącą ceną za użytkowanie.
Kiedy samochód firmowy lepiej wynająć, a kiedy wziąć w leasing? To zależy od naszych potrzeb oraz sposobu funkcjonowania firmy. Warto więc zwrócić uwagę na kilka podstawowych kwestii:
Nie każde przedsiębiorstwo potrzebuje floty samochodów w codziennej pracy. Czasem auto potrzebne jest wyłącznie do celów reprezentacyjnych. Jeśli nasi pracownicy nie mogą działać bez pomocy samochodów, lepiej sięgnąć po ofertę leasingu. A jeśli pojazd ma jedynie dobrze się prezentować podczas delegacji – lepiej skorzystać z umowy najmu.
Możliwości eksploatacji w przypadku leasingowanego pojazdu są znacznie większe niż przy umowie najmu. Użytkownik może w praktycznie w dowolny sposób dysponować mieniem. Wynajmując dany przedmiot, płacimy jedynie za możliwość użytkowania. Ponadto właściciele mogą określić konkretne reguły dotyczące jego użytkowania.
Istotnym elementem, który warto brać pod uwagę podczas porównania alternatywnych sposobów finansowania, jest wkład własny. Dotyczy to zarówno leasingu, jak i wynajmu. W pierwszym przypadku może być on wymagany, choć nie jest to regułą, np. w Santander Consumer Multirent opłata wstępna może wynosić nawet 0%. Przy umowie najmu niektórzy wynajmujący życzą sobie zapłaty kaucji – jest ona zwrotna, jednak stanowi zabezpieczenie przed ewentualnymi szkodami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W każdej firmie jest możliwość wplaty 0%, zależy od przedmiotu leasingu i kondycji finansowej leasingobiorcy.
jakie leasingi jak za chwilę będą bankructwa i pełno blaszanego badziewia będzie na aukcjach komorniczych...
W każdej firmie jest możliwość wplaty 0%, zależy od przedmiotu leasingu i kondycji finansowej leasingobiorcy.
jakie leasingi jak za chwilę będą bankructwa i pełno blaszanego badziewia będzie na aukcjach komorniczych...