Reklama

Kuźnia Jawor przegrała w Żórawinie z LKS-em Stary Śleszów 1:0.

10/05/2014 22:35

Podopieczni trenera Mariusza Krupczaka mogą mówić o sporym pechu. Zwycięskiego gola gospodarze strzelili w 90 minucie z rzutu karnego i niestety jaworzanie ponownie pozostają z pustymi rękoma. Sytuacja Kuźni Jawor w tabeli po dzisiejszych zawodach jeszcze bardziej się skomplikowała.

 

W pierwszej połowie to LKS dłużej utrzymywał się przy piłce i miał więcej z gry. Z kolei Kuźnia grała momentami chaotycznie, a klarowanych sytuacji z jej strony było jak na lekarstwo. LKS już od początku meczu ruszył do ataku. Już w drugiej minucie Patryk Borek musiał ratować swój zespół przed utratą bramki w sytuacji jeden na jeden i wygrał tą konfrontację. Goście pierwszy raz zagrozili kilkadziesiąt sekund później. Fitas próbował przelobować bramkarza, lecz futbolówka poszybowała nad poprzeczką. W 13 minucie LKS przeprowadził w polu karnym zespołową akcję, ale jej wykończenie było fatalne. Bliżej pokonania Borka gospodarze byli w 25 minucie, kiedy to piłka po strzale zawodnika miejscowych odbiła się od poprzeczki. Chwilę później strzał z dystansu na bramkę jaworzan, nie znalazł drogi do siatki. Do przerwy 0:0.

Reklama

W drugich 45 minutach zobaczyliśmy zdecydowanie lepszą grę piłkarzy Kuźni, którzy sprawiali więcej kłopotów obronie gospodarzy niż przed przerwą. W 52 minucie Serweciński powinien dać prowadzenie Kuźni. Po dośrodkowaniu Burszty, Serweciński uderzył głową minimalnie nad poprzeczką. Ta niewykorzystana okazja mogła się zemścić dwie minuty później, kiedy to z mało groźnej centry z rzutu wolnego, gracz LKS-u trafił w słupek. W 72 minucie gracz LKS-u wrzutkę w pole karne Kuźni ze skrzydła mógł zamienić na gola, ale przeszkodził mu w tym Orda. Mijały kolejne minuty, a na tablicy wyników nadal widniał bezbramkowy remis. W 78 minucie obrońca LKS-u podał do swojego bramkarza, który złapał futbolówkę i team z Jawora domagał się rzutu wolnego pośredniego, lecz gwizdek arbitra milczał. Gdy wydawało się, że obie drużyny będą musiał zadowolić się punktem, Serweciński zahaczył rywala w polu karnym i sędzia wskazał na "wapno". Gospodarze pewnie zamienili rzut karny na gola i komplet punktów powędrował do rąk LKS-u.

Kuźnia nadal legitymuje się dorobkiem 24 punktów i jest notowana na trzynastym miejscu. Sytuacja jaworzan w tabeli jest niezbyt ciekawa w perspektywie tego, że do końca pozostało pięć kolejek, a do pierwszego bezpiecznego miejsca tracą dziesięć punktów. Za tydzień do Jawora przyjeżdża Orkan Szczedrzykowice. 

Reklama

10 maja (sobota), godz. 16:00 - Żórawina


LKS Stary Śleszów - Kuźnia Jawor 1:0 (0:0)


Kuźnia: 1.Patryk Borek, 3.Krystian Pietruszka, 15.Kamil Orda, 17.Tomasz Serweciński, 14.Robert Kruczek, 5.Patryk Przerywacz, 16.Kamil Gołąbek, 7.Dariusz Czaja (27.Wojciech Sabat 63'), 20.Mariusz Krupczak (6.Emilian Borek 50'), 11.Daniel Burszta (9.Marcin Bagiński 75'), 19.Bartosz Fitas (77.Piotr Zieliński 86')
Żółte kartki: Żbik Dudziak, ? (LKS) oraz E. Borek, Gołąbek, Orda (Kuźnia)
 

Sędziowali: Dawid Maryszczak (jako główny) oraz Rafał Bancewicz i Adam Trudziński (asystenci) - WS OZPN Jelenia Góra
 

Reklama

Widzów: 150

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości