W Jeleniej Górze jest ponad 200 kubłów na psie odchody. Czyszczone są raz na tydzień, raz na tydzień dokładane są też do nich nowe woreczki.
Nie ma potrzeby, by czynić to częściej pod warunkiem, że mieszkańcy nie wrzucają do nich najróżniejszych odpadów. Jest to niestety w niektórych miejscach nagminne. W kubłach, które są trudne do uszkodzenia i rzadko bywają dewastowane, pracownicy MPGK znajdują równie często jak psie kupy: butelki po piwie, resztki pożywienia, opakowania po papierosach, puszki, pojemniki po śmietanie czy po jogurtach, patyki… To wszystko sprawia, że kubły sprawiają niekiedy wrażenie nieczyszczonych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mało śmietników jest to już lepiej tam wywalić niż na trawę czy chodnik
Należy donieść śmieci do najbliższego kubła. Bo jak się je aż tam przyniosło to chyba w rączki nie pieką?
Tutaj powinien być kolejny mój wpis, mówiący o tym że DO EUROPY NALEŻY DOJRZEĆ.
A tak szczerze to proszę je opróżniać RAZ W TYGODNIU a nie pleść bzdury ,że tak jest.
Raz na tydzień ??? ktoś bzdury opowiada.
Łużniakowi pod dom .
A dlaczego zlikwidowano pojemnik na psie odchody na Przesmyckiego? Teraz osoby z psami idące od strony Wróblewskiego muszą nieść psie odchody aż na osiedle, bo po drodze nie ma żadnego śmietnika ! Zgadnijcie więc ile osob wiec po sobie nie sprząta :(
Mało śmietników jest to już lepiej tam wywalić niż na trawę czy chodnik
Należy donieść śmieci do najbliższego kubła. Bo jak się je aż tam przyniosło to chyba w rączki nie pieką?
Tutaj powinien być kolejny mój wpis, mówiący o tym że DO EUROPY NALEŻY DOJRZEĆ.