Reklama

Kto skrywa się za Platformą ? - felieton

13/10/2023 13:21

Kampania wyborcza dobiega nareszcie końca. Tak, nareszcie bowiem jej intensywność i nachalność zaczęła być już męcząca. Internet zalany materiałami wyborczymi. Ulice zatapetowane, gdzie się nie obejrzymy to plakat lub baner. W naszym regionie wygląda na to, że Koalicja Obywatelska zdecydowanie dominuje pod względem ilości materiałów wyborczych. Partia Donalda Tuska w tej kampanii zdecydowania postanowiła się nie oszczędzać.

Koalicja Obywatelska na potrzeby kończącej się właśnie kampanii wyborczej zmieniła strategię marketingową dodając do swojego wizerunku więcej biało-czerwonych barw. Kiedyś na wiecach PO królowały niebieskie barwy unijne, teraz jest kolor biały, jest też czerwony. Widać to m.in. po jasnych strojach kandydatów czy... biało-czerwonych serduszkach przyklejanych do ubrań.

Oczywiście ta intensywność kampanii Koalicji wywołuje różne reakcje, wszystko zależy od sympatii. Prócz z jednej strony poparcia i zachwytu oraz hejtu i agresji czy niszczenia materiałów wyborczych, zrywania plakatów z drugiej strony, znalazło się jeszcze miejsce na trochę humoru.

Reklama

Uważajcie na przebierańców - ta grafika podbiła serca przeciwników Platformy, wpisując się w narrację, że partią Donalda Tuska wspierają niemieckie środowiska polityczne.

Oliwy do ognia dolewają krytyczne wobec Polski wypowiedzi kanclerza Niemiec ale również antyniemiecka retoryka polskiego rządu.  Wystarczy wspomnieć spot reklamowy zrobiony  w którym wyimaginowany pracownik ambasady Niemiec w Polsce chce połączyć kanclerza Niemiec z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Chodziło o podwyższenie w Polsce wieku emerytalnego. Kaczyński odparł: „Proszę przeprosić pana kanclerza, ale to Polacy w referendum zdecydują w tej sprawie. Nie ma już Tuska i te zwyczaje się skończyły.

Reklama

O wiele spokojniej patrzą na to niemieckie media. - "Niezależnie od tego, czy wygra PiS czy PO po wyborach w Polsce „wróci geopolityczna codzienność i bardziej przyjazne ton" - pisze Berliner Zeitung. Bardziej bezkompromisowy jest Tagesspiegel, którego dziennikarze zastanawiają się czy wybory w Polsce , będą  „wolne i sprawiedliwe”, czy też będą „farsą” . „Koelner Stadt-Anzeiger przypomina groteskę z niemiecką flaga jaka miała miejsce w studio TVP gdzie w przedwyborcze szranki stanęli Jacek Ozdoba (Suwerenna Polska) i Robert Kropiwnicki (Koalicja Obywatelska). Ozdoba  koniecznie chciał ustawić przed Kropiwnickim „prezent”, czyli małą niemiecką chorągiewkę. Polityk opozycji wzbraniał się przed więc, obaj politycy chodzili tam i z powrotem po studio, próbując sobie nawzajem ustawić chorągiewkę.

Na tym tle dość zabawnie wyglądał baner (tzw. potykacz) kandydata KO, Piotra Borysa. Kiedy wiatr, a może ktoś kto Pana Piotra nie darzy sympatią, zerwał jego plakat, okazało się, że pod spodem są jeszcze plakaty....Alexandra Van der Bellena, obecnego prezydenta Austrii. Co przeciwnicy PO od razu podchwycili. W każdym razie niechcący się ten epizod wpisuje w retorykę o wpieraniu Koalicji Obywatelskiej już nie tylko przez Niemców ale i Austriaków.

Reklama

Wykorzystywanie w tej kampanii banerów wielorazowego użytku nie jest jednak niczym nowym.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości