Tegoroczna susza przysporzyła sporo problemów mieszkańcom pogórza izerskiego. Sytuacja najgorzej wygląda w gminie Mirsk, gdzie wodę do gminnych ujęć codziennie dowożą strażacy. Susza odsłoniła słabe strony naszego regionu i niejako zmusiła władze do wzmożonego działania
Andrzej Jasiński, Burmistrz Mirska wyjaśnia, iż w chwili obecnej prowadzone są odwierty w Krobicy, gdzie na głębokości ok 90 metrów ma być woda.
Władze Mirska chciałby teraz także pozyskać środki na wodociągowanie gminy, jednak takowych w tym rozdaniu funduszy unijnych praktycznie nie ma. W Aglomeracji Jeleniogórskiej - Zintegrowane Inwestycje Terytorialne – środków, z których można skorzystać m.in. na wodociągowanie jest zaledwie 31,88 mln zł z ponad 475 mln zł budżetu. To tak naprawdę kropla w morzu potrzeb, bo gmin, w których podobnie jak w Mirsku susza odsłoniła problem z wodą jest znacznie więcej.
Podczas wczorajszej (17.11) sesji Rady Miasta i Gminy Mirsk radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie stanowiska dotyczącego wyodrębnienia z funduszy Unii Europejskiej oraz przeznaczenia w Narodowym i Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zbyt małych środków na inwestycje związane z wodociągowaniem gmin.
źródło - lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze