Reklama

Kropla drąży skałę, czyli inicjatywa w sprawie wody

18/11/2015 13:24

Tegoroczna susza przysporzyła sporo problemów mieszkańcom pogórza izerskiego. Sytuacja najgorzej wygląda w gminie Mirsk, gdzie wodę do gminnych ujęć codziennie dowożą strażacy. Susza odsłoniła słabe strony naszego regionu i niejako zmusiła władze do wzmożonego działania

Andrzej Jasiński, Burmistrz Mirska wyjaśnia, iż w chwili obecnej prowadzone są odwierty w Krobicy, gdzie na głębokości ok 90 metrów ma być woda.
Władze Mirska chciałby teraz także pozyskać środki na wodociągowanie gminy, jednak takowych w tym rozdaniu funduszy unijnych praktycznie nie ma. W Aglomeracji Jeleniogórskiej - Zintegrowane Inwestycje Terytorialne – środków, z których można skorzystać m.in. na wodociągowanie jest zaledwie 31,88 mln zł z ponad 475 mln zł budżetu. To tak naprawdę kropla w morzu potrzeb, bo gmin, w których podobnie jak w Mirsku susza odsłoniła problem z wodą jest znacznie więcej.

Podczas wczorajszej (17.11) sesji Rady Miasta i Gminy Mirsk radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie stanowiska dotyczącego wyodrębnienia z funduszy Unii Europejskiej oraz przeznaczenia w Narodowym i Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zbyt małych środków na inwestycje związane z wodociągowaniem gmin.
 

Rada Miejska Gminy Mirsk wyraża głębokie zaniepokojenie ograniczonymi możliwościami finansowania budowy sieci wodociągowej zarówno ze środków Regionalnych Programów Operacyjnych, jaki i Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

Pomimo, że Gmina Mirsk posiada dokumentację techniczną i pozwolenia na budowę sieci wodociągowej, nie może zrealizować tej inwestycji ze względu na ograniczone możliwości finansowe gminy i niezwykle ograniczone środki pomocowe z UE przeznaczone na ten cel.

Środki finansowe z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej są przeznaczone tylko na pożyczki, które gmina będzie musiała spłacać, a to przekracza jej możliwości finansowe.  

Gminę Mirsk po raz kolejny dotknęła klęska suszy. Na obecną sytuację hydrologiczną miały wpływ ostatnie bezśnieżne zimy, bardzo wysoka temperatura w okresie letnim, a także utrzymujący się od wielu miesięcy brak opadów. Pomimo uruchomienia w 2014 r. nowoczesnego ujęcia wraz ze stacją uzdatniania wody w Krobicy za ponad 6 mln zł samorząd nie jest w stanie w pełni zaspokoić potrzeb mieszkańców. Braki wody uzupełniane są wodą dowożoną z innych gmin t.j. Świeradowa Zdroju i Lwówka Śląskiego. 

Najbardziej problem braku wody odczuwają mieszkańcy 17 gminnych sołectw, które nie są zwodociągowanie. Na terenach wiejskich już w okresie letnim wyschła znaczna część przydomowych studni.

Przeznaczenie większych środków z funduszy pomocowych na wodociągowanie gmin oraz dofinansowanie budowy studni głębinowych z pewnością przyczyniłoby się do poprawy zaistniałej sytuacji.

 źródło - lwowecki.info

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości